Rano mam przyjechac do szpitala. Oddam krew, podadza mi te leki wywowujace i bedziemy czekac. U mnie przez zabieg niestety kolejna proba dopiero po 3 miesiacach[emoji52]
Rozmawialam teraz przez tel z kierownikiem, ktory jako jedyny wie o mojej sytuacji i ktorego prosilam o dyskrecje.. Mowil zebym sie przygotowala na grad pytan od ludzi z pracy, ze pewnie jak wroce to beda podpatrywac czy nie mam brzucha, bo caly czas plotkuja na moj temat, ze pewnie jestem w ciazy i stad tak dlugie L4... obawiam sie troche tej konfrontacji. Niestety wiekszosc jest taka ze gdybym powiedziala prawde to nie byloby wspolczucia ani dobrych intencji tylko tania sensacja do obgadywnia w palarni przez najblizsze pol roku..
Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom