reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ojj dużo się działo... Mama miała podejrzenie stanu przedzawałowego i przez 2 tygodnie była jazda od lekarza do lekarza.
Obecnie jest lepiej z serduchem wszystko ok ale przyczyna bólu dalej nieznana.

Gdzie tam do bety! Czekam na @ który powinien być już wczoraj a tu ani widu ani słychu. Od 2 dc Estrofem i encorton i zobaczymy jak endo będzie rosło. Jak dobrze pójdzie to transfer będę miała jakiś tydzień po Tobie ❤️
Przeczytalam ze ty przed zawalem:oo:
 
Ojj dużo się działo... Mama miała podejrzenie stanu przedzawałowego i przez 2 tygodnie była jazda od lekarza do lekarza.
Obecnie jest lepiej z serduchem wszystko ok ale przyczyna bólu dalej nieznana.

Gdzie tam do bety! Czekam na @ który powinien być już wczoraj a tu ani widu ani słychu. Od 2 dc Estrofem i encorton i zobaczymy jak endo będzie rosło. Jak dobrze pójdzie to transfer będę miała jakiś tydzień po Tobie ❤️
Kurka, to dobrze, że z mama już lepiej!
Ja myślałam, że ty w tamtym cyklu miałaś transfer! W takim razie działamy razem! :)
 
reklama
Dziekuje ;*
A czemu az 2 dni takie duze skurcze mialas ?
Tak ja mam nakurczliwosc macicy, bezobjawowa (nie boli mnie podbrzusze) I lekooporna tj. Po podaniu dawki atosibanu I badaniu ponownym kurczliwości miałam 25 skurczy (a norma jest do 6). Co prawda dodatkowo miałam końskie dawki relanium i nospy forte.
Mysle więc ze to tez jedna z przyczyn niepowodzeń...:frown:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry