reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ani to ani to ;) to spolka meza. Ja z nim pracuje, ale umowe mam jakas mininalna u ojca w firmie zeby miec zusy oplacone. U nas to takie pomieszanie z poplataniem ;)
No to przeciez jak.idziesz na l4 to pierwszy miesiac czy tam 30 dni placi Ci pracodawca a potem juz ZUS. Jak zajdziesz w ciaze to niech Ci tata zmieni umowe na cały etat o ile takiej nie masz zeby potem miec wiecej macierzynskiego
 
No to przeciez jak.idziesz na l4 to pierwszy miesiac czy tam 30 dni placi Ci pracodawca a potem juz ZUS. Jak zajdziesz w ciaze to niech Ci tata zmieni umowe na cały etat o ile takiej nie masz zeby potem miec wiecej macierzynskiego
Nie no wiem wiem :* tak serio to w prowadzeniu wlasnej firmy i stymulacjach/ciazy nawet nie chodzi mi o kwestie finansowe l4 czy macierzynskiego. To sie zawsze ogarnie/zakombinuje.
Bardziej chodzi mi o to ze nie ma mnie kto zastapic, stresuje mnie to ze ktos cos bedzie robil gorzej ode mnie, ze nie bedzie taki dokladny itp itd. Nie umiem sobie znalezc zastepstwa a powinnam.
 
Zastrzyk 60 €, a Clexane miakam 80 wiec juz na maxa.
to drogo, mi wychodziło, że zastrzyk 60 lub 90zł (zależy jaka dawka)
no a kd z pgd brałaś pod uwagę? albo może te immunoglobuliny nieszczęsne? - zależy co obstawiasz bardziej - czy genetyke czy immunologię
A może by tak się w PL zaszczepić? :D Jeśli przy nd się robi pullowane, to pewnie przy kd też (?)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry