reklama

Kto po in vitro?

reklama
Tu raczej nie będzie znaczącej różnicy. Ewentualnie jeśli masz niepękające pęcherzyki, to nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, bo to wychodzi cykl bezowulacyjny, a nk wzrastają w 2 fazie cyklu, tylko nie wiem czy to, że nie było owu ma jakieś znaczenie. Ewentualnie moglabyś zrobić sobie je jeszcze np w cyklu po punkcji i miałabyś pewniaka, ale znów masz łykać encorton, więc i tu chyba byłoby niemiarodajne. A ile Ci te nk wyszły? Bo nie pamiętam (?)
Mialam wynik 12.

A co do startu to w poniedzialek ide do dr G odkurzyc moja kartoteke po 4 miesiacach, dowiedziec sie co i jak czy dlugi czy krotki, no i kiedy start. Tez wolalabym zeby byl w czasie stymulacji wiec jesli chcialby dac mi krotki to moze zaczekam jak Ty :)
 
Tu raczej nie będzie znaczącej różnicy. Ewentualnie jeśli masz niepękające pęcherzyki, to nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, bo to wychodzi cykl bezowulacyjny, a nk wzrastają w 2 fazie cyklu, tylko nie wiem czy to, że nie było owu ma jakieś znaczenie. Ewentualnie moglabyś zrobić sobie je jeszcze np w cyklu po punkcji i miałabyś pewniaka, ale znów masz łykać encorton, więc i tu chyba byłoby niemiarodajne. A ile Ci te nk wyszły? Bo nie pamiętam (?)
Dzoasia a slyszalas coś kiedyś czy nk zmienia się w zależności od dnia cyklu na antykach? Czy po prostu wtedy jest na poziomie początku naturalnego cyklu bez względu na dzień, jak myślisz?
 
Mialam wynik 12.

A co do startu to w poniedzialek ide do dr G odkurzyc moja kartoteke po 4 miesiacach, dowiedziec sie co i jak czy dlugi czy krotki, no i kiedy start. Tez wolalabym zeby byl w czasie stymulacji wiec jesli chcialby dac mi krotki to moze zaczekam jak Ty :)
Powiem ci, że ciężko się wbić bo jego znów ma nie być w sierpniu 2 tygodnie tylko już kurde nie wiem czy mówił kiedy - mój mówi, że chyba od połowy, ale ja nie wiem, czy on w ogóle mówił kiedy dokładnie. Więc mamy lipiec na działanie :) A kiedy masz mieć @ ? Może niech ci leki rozpisze i na monity zdąży wrócić?
 
reklama
Całkiem możliwe on tak bardzo chcial zobaczyć cokolwiek że całą drogę już byl podekscytowany. Faktycznie mogły to być jajniki z tego co ja widziałam. Ale nie będę wyprowadzać go z błędu. Niech się cieszy chłopak że on widzial a ja nie i to jeszcze z taką lekką pretensją w glosie że jak ja moglam...
Uroczy ten Twoj M [emoji6] [emoji4]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry