reklama

Kto po in vitro?

reklama
Kochana jakbym czytala o sobie.
Niepekajace pecherzyki, endometrioza III stopnia, i zabieg rok temu :)
Tylko ze ja szlam dlugim, a teraz ultra dlugim protokolem. Co lekarz to inne podejscie :)
Kurcia, piszesz o endometriozie, czy usuwali ci endometrioze przed transferem? U mnie co prawda nie stwierdzono endo, na usg nic nie widac, a laparoskopowo nie mialam nigdy sprawdzane. Ale tak sie wlasnie zastanawiam czy nie mam tez tego dziadostwa bo mam czeste bole w krzyzu, innych symptomow nie mam. Wspomnialam lekarzowi I sugerowalam czy przypadkiem nie mam endo ale na tym etapie nie podjal tematu I kazal sie przyotowywac do transferu. Tak sie zastanawiam czy moze endo spowodowala problem w zagniezdzeniu zarodka jesli bym ja miala? Ale z drugiej stony to slyszalam znowu, ze kobietom zaleca sie zajsc w ciaze zeby uspic endo wiec juz sama nie wiem. Na komorki jajowe nie ma znaczenia bo mam KD ale jestem ciekawa czy cos moze tam sie w srodku wytwarza co nie pomaga zarodkowi. Narazie tylko jeden transfer zakonczony biochemiczna wiec moze dlatego dalszej diagnostyki lekarz nie robil.
 
Kurcia, piszesz o endometriozie, czy usuwali ci endometrioze przed transferem? U mnie co prawda nie stwierdzono endo, na usg nic nie widac, a laparoskopowo nie mialam nigdy sprawdzane. Ale tak sie wlasnie zastanawiam czy nie mam tez tego dziadostwa bo mam czeste bole w krzyzu, innych symptomow nie mam. Wspomnialam lekarzowi I sugerowalam czy przypadkiem nie mam endo ale na tym etapie nie podjal tematu I kazal sie przyotowywac do transferu. Tak sie zastanawiam czy moze endo spowodowala problem w zagniezdzeniu zarodka jesli bym ja miala? Ale z drugiej stony to slyszalam znowu, ze kobietom zaleca sie zajsc w ciaze zeby uspic endo wiec juz sama nie wiem. Na komorki jajowe nie ma znaczenia bo mam KD ale jestem ciekawa czy cos moze tam sie w srodku wytwarza co nie pomaga zarodkowi. Narazie tylko jeden transfer zakonczony biochemiczna wiec moze dlatego dalszej diagnostyki lekarz nie robil.
a miałaś histerioskopię przed robioną ?
Bo ja pomimo tego, że mi usunęli endo z jajnika to jeszcze lekarz kazał dorobić to badania żeby wykluczyć czy czegoś dodatkowo tam nie ma.
Mi lekarz tłumaczył że endo przeszkadza w zajściu w ciążę aczkolwiek można zajść. Ja zaszłam ale w 5 tyg. ciąża zakończyła się. Nie wiadomo co było przyczyną. Po usunięciu endo w marcu nadal nie jestem w ciąży nie udało mi się jeszcze naturalnie zajść. Stąd decyzja o in vitro.
 
Prolutex samemu. To są ampułki a do nich trzeba dokupić strzykawki, długa igle do naciągnięcia i cienka do wstrzyknięcia. Kosztuje 140zl za 7 sztuk wiec trochę drogi (dziewczyny czasem i ponad 200 płaca ale to przegięcie. W mojej aptece jest właśnie taka cena od roku przynajmniej). A ostatnio dziewczYny stosują zamiennik z Czech mega tani - zapomniałam nazwy @gosia321 ci powie bo używa. Niby do wstrzykiwania domięśniowo ale znam dziewczyny co im lekarze normalnie w brzuch kazali zastrzyki z tego robić.

A jeśli idzie o Lutinus/Luteinę to zamiast niego polecam utrogestan. Dostaniesz go praktycznie wszędzie poza Polska na pewno Czechy, Litwa, Hiszpanią i Niemcy. Kosztuje 5euro za 30sztuk 100mg, jest super przyswajalny i bardzo wygodny - nie ma krzemionki, nie podrażnia, takie rozpuszczające się globulki. A w razie co jak krawienie np można go tez lykac. Wszyscy ginekolodzy w Polsce co rozmawiałam mówią ze jest świetny - i ci z Novum i Invimedu. I tani...
Dzieki za wyjasnienie :). Zapamietam sobie ten utrogestan. Ja mialam ten lutnus, nie mialam z nim zadnych problemow, fakt cholerstwo drogie ;). To dobrze,ze ten prolutex mozna samemu bo inaczej to troche ciezko byloby to zorganizowac. Dzieki :)
 
reklama
a miałaś histerioskopię przed robioną ?
Bo ja pomimo tego, że mi usunęli endo z jajnika to jeszcze lekarz kazał dorobić to badania żeby wykluczyć czy czegoś dodatkowo tam nie ma.
Mi lekarz tłumaczył że endo przeszkadza w zajściu w ciążę aczkolwiek można zajść. Ja zaszłam ale w 5 tyg. ciąża zakończyła się. Nie wiadomo co było przyczyną. Po usunięciu endo w marcu nadal nie jestem w ciąży nie udało mi się jeszcze naturalnie zajść. Stąd decyzja o in vitro.
Nie mialam nigdy histeroskopii, czy to mozna w klinice in vitro zrobic? Bo nie wiem jak to badanie wyglada. Ja myslalam, ze moze jak robie z KD to endometrioza nie mialaby az takiego znaczenia, ale moze jesli bym to miala to cos sie wytwarza I nie pomaga to maluszkowi. Jakie mialas objawy endo? Moze sa jakies dziewczyny, ktore zaszly z endo?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry