• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziekuje dziewczynki pocieszylyscie mnie co do moich jajwczek.mama nadzieje ze bedzie ich wiecej niz 6 :) Jade wlasnie z mezem nad ocean polezec i sie odstresowac.Musze czekac znow na telefon od swojej pielegniarki w sprawie wyniku estradiolu bo dzis znow krew mi pobierali.
 
Ja bym zaaplikowala progesteron i pojechala na SOR lub do kliniki gdzie Cie prowadzą.Jak krwawienia się nasilaja i nie ustępują to mysle ze nie ma na co czekać trzeba do lekarza dla świętej spokojności!
Wzięłam dodatkową luteinę, kilo no-spy i magnezu. Mąż zawiózł mnie do prywatnego labu i pobrałam betę i progesteron. Wynik będzie po 20tej. Krwawienie ustało, teraz tylko takie brudzenie zostało, ale nadal żywoczerwone :/.Ból mniejszy. Jak się powtórzy pojadę na IP, ale nie za bardzo chcę, poprzednio też tak było. Na tym etapie nie są nic w stanie zrobić. A jestem emocjonalnym strzępkiem, po co wszyscy mają widzieć jak wyję.

Dzięki dziewczyny za wsparcie. Jesteście nieocenione.
 
A ja właśnie jadąc ostatnio przez me rodzime Bronowice zobaczyłam klinikę Artvimed? Patrzę na ich stronę, to nawet PGD mają... Jacyś kiepscy są czy co? Miałabym tam rzucik beretem a zasuwam do Katowic :p
Moja taka dalsza znajoma jest już dzięki nim mamą (chyba ci o niej pisałam kiedyś), ale ogólnie przewijało się tu kilka dziewczyn które były w artvimedzie i nie polecały, więc ja ich tez nie brałam pod uwagę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry