reklama

Kto po in vitro?

Dzis mam 7 dzien stymulacji.w niedziele mam trzeci podglad.

U mnie na podgladzie lekarz widzial 8-9 jajeczek, okazalo sie ze naprodukowalam 17 z czego 13 nadawalo sie do zapłodnienia (pozostale 4 byly niedojrzałe). Jajeczka czesto ukladaja sie jedno za drugim i sa niewidoczne, wiec pewnie bedziesz miec wiecej niz 6. Natomiast nie jest wazna liczba jajeczek tylko ile sie zaplodni, u mnie niestety malo...
 
reklama
Ciepla przegotowana woda na czczo, mocniej dziala z sokiem z cytryny, ale to tylko jesli masz zdrowa sluzowke zoladka. Na noc tez zalej niewielka iloscia wody sliwki suszone (kilka sztuk) i rano przed sniadaniem sobie je zjedz, a wode z nich wypij. Mi tez bardzo pomaga sok z burakow. Taki jak polecala Gosia, z Dawtony, w szklanych buteleczkach, z dodatkiem jablka. Zreszta mamaginekolog tez pisala kiedys ze nie ma nic bardziej przeczyszczajacego od burakow. I staraj sie wypijac dziennie te 2-2.5l wody.
O tak u mnie sok z burakow tez dalej dziala cuda ;)
 
Dziekuje Kochana.A Tobie gratuluje z calego serca[emoji173]a mozesz powiedziec ile jajeczek naprodukowalas?
Ojej dziekuje Ci :) Ja mialam 11 jajek, 7 sie zaplodnilo, podane mi w 3ej dobie 2 najsilniejsze a reszta przestala sie rozwijac w 5ej dobie wiec nie mam mrozakow. Jak widzisz scenariusze sa rozne a zakonczenia jeszcze bardziej. Glowa do gory :*
 
Boli i krwawię. Bóle dość silne, typowe miesiaczkowe, łącznie z krzyżowymi.
No i do tego wyję.
Mąż wróci za pół godziny to pojadę zbadać progesteron i betę. Na izbę 16 dpt nie ma co jechać raczej, nawet w usg nie będzie nic widać.
Ja bym zaaplikowala progesteron i pojechala na SOR lub do kliniki gdzie Cie prowadzą.Jak krwawienia się nasilaja i nie ustępują to mysle ze nie ma na co czekać trzeba do lekarza dla świętej spokojności!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry