reklama

Kto po in vitro?

reklama
Przede wszystkim Adansonia ooooogroooooomne gratulacje. Wydarłaś to dziecko, teraz już musi być dobrze. Wczoraj dziewczynki już chciałam wam pisać że jednak cudu pod Wawelem nie będzie. Wstałam rano i wszystkie objawy zniknęły. No to jak przystało na starego narkomana trzeci raz z rzędu poleciałam na beta hcg. Przyrost o 33 procent czyli doooopa. Szybciutko poleciałam warować do Ingi, na całe szczęście przyjęła mnie na koniec. Serduszko jest. Inga mówi że w swojej karierze miała 2 cuda ten jest 3. Przypadek amedyczny. No cóż, jako stara fanka in vitra coś nie mogę zaakceptować że można być w ciąży bez arsenału leków, zastrzyków, skutków ubocznych. Zażywam dosłownie 3 tabletki luteiny podjęzykowej i tyle:szok: jak tak można!!!! A do tego nic nie czuję.:unsure: Surykatko a jak wieści z wczoraj? Lafantynko takie niestety jest życie, następnym razem zaskoczy. Wiem co przeżywasz i naprawdę nie wiem za co. Dżoasia Kurcia oj będzie się działo. Murawa masz już to tsh?
 
miłego dnia dziewczyny :) samych dobrych newsów :) miły dziś poranek rześki jest czym oddychać... matko jak mi się marzy wyjazd na wakacje... ale mam zakaz długiego jeżdżenia i ot domowe wakacje się zapowiadają eh wrrr... :(
 
Miłego dnia ;*

Asiu wiesz że się dowiedziałam że grettk jak jedyny z tych speców prowadzi ciążę w Ciechocinku;) do niego już jestem zapisana na nast czwartek
Bedziesz dojezdzac cala ciaze do katowic? A nie myslalas, zeby w krk zapusac sie do jakiegos lekarza ktory pracuje tez w szpitalu na miejscu, zeby w razie W cos mogl podzialac? Ja wykupie pewnie ten pakiet wiec mysle ze to tego 12tc bede jezdzic do kato na pewno, ale i na miejscu musze miec kogos zaufanego (moja Inge), zeby miec mozliwosc podjechac ewentualnie na szybka nieplanowana wiz itp ;)
 
miłego dnia dziewczyny :) samych dobrych newsów :) miły dziś poranek rześki jest czym oddychać... matko jak mi się marzy wyjazd na wakacje... ale mam zakaz długiego jeżdżenia i ot domowe wakacje się zapowiadają eh wrrr... :(
My też nigdzie nie jedziemy i bardzo żałuję :huh: Może na koniec wakacji chociaż jakiś weekend uda się zaliczyć. Jeszcze przed ciąża wymyśliłam mały remont na lipiec i teraz myślę jak ja to ogarnę. To całe sprzątanie itd... Jak ja z łóżka prawie nie wstaje..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry