reklama

Kto po in vitro?

reklama
@jagodaaga a co jadłaś na kolacje i o której? Piłaś alkohol? Nawodniłaś się dobrze? Glukoza przedkoczona o 1 jednostkę to nie tragedia, możesz sobie powtórzyć to badanie, do tego oznaczyć poziom insuliny i będziesz mieć pełniejszy obraz.
@anett96 kurna no jak to??!! te jajca całkiem w kulki poleciały :/ I co teraz? Nie ma szans, że te jajca urosną? hmmm...
@Sol piękne małe Słoneczko w brzuszku :) No i małe Mieciątko @Mieciu85 teeeeeeeż!! :)
No nie ma nie ma.przerwal stymulke.
 
Dziewczynki dziękuję za trzymane kciuki. Byliśmy na wizycie. Maluszek ma 3.3 cm Serduszko bije ponad 170 bpm. 10 +1 tc Wszystko wyglada ok a plamienia cholercia nie wiadomo skąd. Mam się oszczędzać i nie dźwigać. I dużo pic. 2.5 litra dziennie.

Mam nadzieję że u Was wszystko też dobrze. Będę czytać wieczorem, jak ogarnę wszystko w domu.

Normalnie uwierzyłam chyba że jestem w ciąży, wyjelam ciążowe ciuchy sprzed prawie 4 lat... Zobacz załącznik 905622
Cuuuuudownie!!!! Bardzo się cieszę ze maluszek równie i ze wszystko u Was dobrze!!! ❤️❤️ Hihi❤️❤️
 
Hej dziewczyny co tam u was ?
Ja juz od soboty okres , ogromny bol podbrzusza ale tydzien zostaje jeszcze w domu. Kolejna wizyta w klinice 22 .11 i wtedy plan do criotransferu. Wy tez musialyscie odczekac miedzy stymulacjami ?
 
To pewnie ta pizza :) często po takim obżarstwie rano cukier brzydki, ale jak lekarz karze to zrób krzywą bo może się mylę... zawsze lepiej sprawdzić niż coś założyć, ale podchodziłabym teraz już ze spokojem do kolejnego badania - też kiedyś tak zrobiłam, tylko zjadłam kebaba :D
 
Dziewczyny czy lekarz może odmówić zwolnienia po transferze nawet na kilka dni?,dziś usłyszałam od koordynatorki z mojej kliniki, ze mój lekarz niechętnie daje l4. Zostawiam im prawie 20tys i średnio mi się podoba że ktoś zrobi mi łaskę lub co gorsza odmówi bo nawet psych potrzebuje trochę wolnego a nie od razu iść do pracy w okresie naprawdę dla mnie stresującym
U nas zawsze sami się pytam i czy potrzebuje L4 ...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry