reklama

Kto po in vitro?

Ja pierdziele, zalamalam sie
A ty kochana teraz miałaś cykl przerwy, c'nie? Jestes pewna, że tam żaden bobofrutek nie rośnie? :D
Tak czy siak czekamy obie. Mi się teoretycznie jeszcze nie spóźnia, ale zawsze miałam krótkie cykle a tu dzisiaj 28 i nico, cycki tylko zaczęły boleć, więc obstawiam jeszcze z tydzień :o
 
reklama
Jade zaraz do kliniki o co miałabym zapytać ? Jakie badania zrobić żeby było lepiej? poprzedni transfer był na świeżaku i się udało czy mogło się pozmieniać coś u mnie po porodzie i dlatego nie było implantacji? Wiem że in vitro to loteria i to mógłbyc poprostu nie ten czas ale być może zdecydujemy się na nową procedurę i może da się coś poprawić
Malogos ja miałam pierwszy udany transfer na swiezaku a crio się dopiero za 4 razem udało. Tobie życzę, żeby było szybciej ale różnie to może być. Masz jeszcze mrozaki?
 
Serialu ciag dalszy
blastka
7 dpt 16.03
9 dpt 32.08
11 dpt 57.35
13 dpt 125.10
Kurciu, trzymam kciuki za kurczaczka.
Beta nie oszałamia ale już nie z takich były tu piękne ciąże i jeszcze piękniejsze dzieci.
Zwłaszcza, że się podwoiła. Oby było dobrze.
U mnie była zawsze padaka ciąży biochemicznej, gdy beta osiągała wartość ok. 50. Później już był tylko spadek.
Myślę, że Twoja dzisiejsza napawa optymizmem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry