reklama

Kto po in vitro?

reklama
lopop
no tak jak u nas,nie zdiagnozowano przyczyny.oboje zdrowi a ciazy brak.

czesc wszystkim, po pierwsze lopop i chanelini wasza sytuacja jak nasza tez wszystko ok, no moze zolniezyki raz lepiej raz gorzej ale jak sa w formie to mozna powiedziec ze ok i tez ciazy nie bylo ale teraz klapnelo i jestem b. szczesliwa i zal tylko ze czlowiek sie wczesniej nie zdecydowal ale na wszystko jest wlasciwy czas, z nowinek wczoraj bylam u gina i wszystko ok, widzialam cwaniaczka z workiem na zarcie w wielkiej czarnej plamie, serduszko bilo jak oszalale-ale to norma 118 uderzen, lezka mi poszla, ale cwaniaczek jak moj stary stwierdzil wyglada jak kokerspaniel, chociaz ja tam cos widze ale faceci maja raczej gorsza wyobraznie, wiec wszystko jest ok, dziekuje wam za kibicowanie, nadal sie martwie ale to pewnie mi nie przejdzie przynajmniej do konca tego wstretnego pierwszego trymestru, zycze wszystkim "wysiadujacym" tego samego, jajcarom ladnych cwaniaczkow i przesylam kupe wiruskow ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
witajcie....
nie jest tak zle,obejrzalam sobie te zestawy do zastrzykow mam dwie pary igiel i strzykawek .te igly do nabierania sa 40mm a te do wstrzykiwania malutkie 12mm.no to jutro do dziela,nie mam pojecia czy dam rade sama sie kuc.
 
chanelin

ja też myślałam że sie nie da, ale chyciłam brzuch przyłożyłam igłe i powiedziałam, to dla dzidzi, i poszło........coś nie nie robi dla....wszystko będzie ok zobaczysz
 
reklama
nadal sie martwie ale to pewnie mi nie przejdzie przynajmniej do konca tego wstretnego pierwszego trymestru, zycze wszystkim "wysiadujacym" tego samego, jajcarom ladnych cwaniaczkow i przesylam kupe wiruskow ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
hi hi, nie przejdzie. tez sie martwilam i mowilam, byle do konca I trymestru, potem przed kazdym usg, zeby byl zdrowy, potem, zeby w koncu zaczal kopac. teraz, zeby wszystko bylo bez komplikacji w czasie porodu, potem zeby jadl, przybieral na wadze, zaczal chodzic, mowic, radzil sobie w szkole, umawial sie z milymi dziewczynami, nie bral narkotykow, wrocil w koncu z tej wycieczki do indii, znalazl fajna zone, byl szczesliwy, nie mial wypadku, nie chorowal... to sie juz nigdy nie skonczy!!!! :-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry