reklama

Kto po in vitro?

reklama
Witam KSI
Dzwonilam dzisiaj do kliniki z pytaniem o moje cwaniaczki, no i troche sie martwie, bo z 9 zostalo dzisiaj 6. Dowiedzialam sie tez, ze byly zapladniane metoda ICSI, wiec wnioskuje, ze z zolnierzykami to juz porazka jest. Jutro transfer i w tej sytuacji chyba poprosze o transfer 2 zarodkow. Zawsze to wieksza szansa.
Jak myslicie?
 
hej Wariatki ;-)
Susełka-u mnie mimo że armia była rewelacujna też polowe zapłodili ICSI powiedzial ze jest duzo bardziej pewne zapłodnienie niż przy klasycznym...
ja dzwoniłam dzisiaj do kliniki i te na ICSI wszystkie sa super a te po IVF tylko 2 sie dziela,wiec razem przeżylo 11 zarodeczków. w sobote mam zadzwonić i bede wiedzieć o której w poniedziałek trensferek:-)...brzuch nadal boli ale już da sie wytrzymać...byłam dzisiaj nad morzem to troszke odpoczełam i jodku powdychałam...mam nadzieje ,że maoje malutkie wariaty dobrze beda sie dzielic i beda silne bo w przeciwnym razie transfer w sobote...ale jesteśmy dobrej myśli ;-)
 
Susełka i Misidor! Będe trzymała mocno kciuki za wasz transfer! życzę powodzenia! Bądźcie dzielne i przynoście tylko dobre wieści!!

Matylda! a ty jutro drugi raz testujesz! Szybko daj nam znać jak powiększyła się twoja betka!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
czesc wam z ranka....
dzisiaj pierwszy zastrzyk wykonany.troche mi sie rece trzesly ale poszlo.mam jeszcze pytanko a mianowicie ile musialyscie tej wody zuzyc do rozcieczenia proszku.?mi ta pielegniarka mowila ze wystarcza 2 lub 3 na 6 fiolek tak zeby bylo rzadkie.jak u was to szlo.?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry