Dziewczyny, zdecydowałam się oddać na rzecz innej niepłodnej pary 4 moje zarodki zamrożone 9 lat temu. Wiem, że każdy ma inne podejście do tego tematu, ale jeśli mogę komuś pomóc mieć dziecko, to z radością to zrobię. Kiedyś bym tego nie zrobiła, zwłaszcza, gdy urodzily się moje dziewczynki. Nie wyobrażałam sobie, że moje dziecko może żyć w innej rodzinie. Ale teraz po 9 latach zmieniły mi się poglądy. Obecnie zostałam z 3-ema zarodkami z ostatniej marcowej stymulacji. Nie wiem jaki będzie ich los, bo jestem teraz w ciąży z 3-cim dzieckiem i raczej nie planuję mieć 6-tki dzieci

.