reklama

Kto po in vitro?

reklama
@Kurcia a co pomogło przy 6tym transferze? Ile zarodków masz podawanych? Wcześniej nic czy biochemiczne?
Na 6 transferow mialam tylko raz podane 2 zarodki 3 dniowe.
A tak to zawsze po jednym. Z ostatniej stymulacji mam blastocysty.
Wczesniej nic. Beta zerowa. Raz drgnela ale bylo puste jajo plodowe.

A co pomoglo? Nie wiadomo. Bo mialam juz chyba wszystko mozliwe przy 6 transferze. Steryd, heparyne, scratching, wlew z osocza, intralipid.
 
Na 6 transferow mialam tylko raz podane 2 zarodki 3 dniowe.
A tak to zawsze po jednym. Z ostatniej stymulacji mam blastocysty.
Wczesniej nic. Beta zerowa. Raz drgnela ale bylo puste jajo plodowe.

A co pomoglo? Nie wiadomo. Bo mialam juz chyba wszystko mozliwe przy 6 transferze. Steryd, heparyne, scratching, wlew z osocza, intralipid.
Jaki wlew z osocza ?? immunoglobuliny??
 
reklama
Hej.
Dluuugo mnie tutaj nie było. Po nieudanym pierwszym transferze, nie umiałam czytać o szczęściu innych par. To chyba zwykła ludzka zazdrość...
I teraz jak mam problem, to się pojawia, głupio mi bardzo :hmm:
W środę miałam drugi transfer po długim protokole. Biorę dopochwowo luteine 200 3xdziennie i doustnie też 3xdziennie.
Dzisiaj zauważyłam delikatne swędzenie w okolicy ujścia pochwy. Tak czytam i czytam... I wychodzi mi na to, że to skutek uboczny tej dopochwowej luteiny.
Myślicie, że jak powiem w aptece jakie leki przyjmuje, to zaproponują mi odpowiedni lek?
Moze któraś że staraczek reż miała taką sytuację???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry