reklama

Kto po in vitro?

reklama
Jeżeli chodzi o to czy zarodek jest zdrowy czy nie to nie wiem natomiast beta 6dpt 25.69. Ale przy pierwszym transferze też miałam podobny wynik ale 7dpt i była biochemia :(

Sliweczko, wynik jest dobry, więc na razie odetchnij z ulgą. Wiadomo, że my staraczki to przez całą ciążę się martwimy, ale nie martw się na zapas. Na dzień dzisiejszy jest bardzo dobrze, jesteś w ciąży. Gratuluję :)
 
Jak się czujesz przed jutrem ? Nie zasne z tych emocji. Trzymam kciuki i bardzo się cieszę na jutro
Szczerze mówiąc to jestem chyba bardziej zestresowana niż przed pierwszym transferem, ogólnie to nie wiem czego się bardziej boję, czy tego że beta będzie negatywna czy tego że znowu poronie....no ale nic, nie ma co się użalać nad sobą tylko trzeba iść do przodu, a co ma być to będzie :happy: o której masz transfer? Ja o 14:15. Trzymam kciuki za nas :wink:
 
Szczerze mówiąc to jestem chyba bardziej zestresowana niż przed pierwszym transferem, ogólnie to nie wiem czego się bardziej boję, czy tego że beta będzie negatywna czy tego że znowu poronie....no ale nic, nie ma co się użalać nad sobą tylko trzeba iść do przodu, a co ma być to będzie :happy: o której masz transfer? Ja o 14:15. Trzymam kciuki za nas :wink:
Dziewczyny trzymam kciuki za was ! :)
 
Sliweczko, wynik jest dobry, więc na razie odetchnij z ulgą. Wiadomo, że my staraczki to przez całą ciążę się martwimy, ale nie martw się na zapas. Na dzień dzisiejszy jest bardzo dobrze, jesteś w ciąży. Gratuluję :)
Ach już tyle razy człowiek miał te złe wiadomości ze teraz to się będę cieszyć jak zobaczę serduszko :) badałam do tego jeszcze progesteron i wyszedł mi 19.68 myślisz że to mało? Może dać sobie zastrzyk dodatkowo?
 
Nie, normalne to nie jest. Prawdopodobnie masz zaspol OHSS czyli na maxa przestymulowane jajniki. To o czym piszesz to jeszcze lagodna postac, ktora moze sie dalej rozwijac, albo za pare dni ci przejdzie. Pij bardzo duzo wody i jedz duzo wysokobiałkowych produktow.Jak zauwazysz ,ze brzuch ci sie powieksza, bedziesz zle sie czula, wymiotowala, miala problemy z oddychaniem... dzwon natychmiast do lekarza, bo to znaczy ze zbiera ci sie woda w brzuchu i potrzebujesz leki.Po prostu, siebie obserwuj.Jest to dosc czesta przypadlosc, miejmy nadzieje ze szybko sie u Ciebie zakonczy. Powodzenia ba transferze.
Tak w sumie mysle... zadzwon juz w poniedzialek najlepiej, jesli widzisz sama ze brzuch jest wielki i nic sie nie zmienia.
Pisałam dzisiaj do lekarza. Biorę nospe i espumisan 3 razy dziennie. Jak do jutra nie przejdzie muszę się pokazać. Na szczęście chyba czuje poprawę, z susianiem od początku bez problemu. Trochę ciągną jajniki, może to tego kwestia. Zobaczę jak będzie jutro. Oby przeszło.
Po naszym udanym transferze 4 lata temu dostałam ogromnych boli brzucha. Na szczęście były chwilowe. I zwiastiwaly dobro [emoji4]
Potem mieliśmy crio. Ale nic z tego. Dlatego bardzo mi zależy teraz na swiezaczku, o ile w ogóle do transferu dojdzie [emoji29]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry