reklama

Kto po in vitro?

reklama
Cześć dziewczyny. Podczytuje Was od jakiegoś czasu. Chciałabym moc z kimś pogadać o mojej sytuacji.... w skrócie jesteśmy w trakcie 3 procedury. Drugą zakończyła się szczęśliwym rozwiązaniem. Teraz po 4 latach postanowiliśmy znów spróbować. Dziś jest 1 doba po punkcji. Dostałam telefon, że z 6 jajeczek zaplodnily się 3. Czekamy do czwartku, na blastocyste. Jesli oczywiście wszystko będzie ok. Tym razem po punkcji czuje się źle. Strasznie boli mnie brzuch, jakbym miała wielki balon. Jest wielki. Czy to normalne? Wcześniej tak nie miałam.... Czy któraś z Was leczy się może w Krakowie?

Trzymam mocno kciuki za wszystkie pozytywne bety!

Nie, normalne to nie jest. Prawdopodobnie masz zaspol OHSS czyli na maxa przestymulowane jajniki. To o czym piszesz to jeszcze lagodna postac, ktora moze sie dalej rozwijac, albo za pare dni ci przejdzie. Pij bardzo duzo wody i jedz duzo wysokobiałkowych produktow.Jak zauwazysz ,ze brzuch ci sie powieksza, bedziesz zle sie czula, wymiotowala, miala problemy z oddychaniem... dzwon natychmiast do lekarza, bo to znaczy ze zbiera ci sie woda w brzuchu i potrzebujesz leki.Po prostu, siebie obserwuj.Jest to dosc czesta przypadlosc, miejmy nadzieje ze szybko sie u Ciebie zakonczy. Powodzenia ba transferze.
Tak w sumie mysle... zadzwon juz w poniedzialek najlepiej, jesli widzisz sama ze brzuch jest wielki i nic sie nie zmienia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry