reklama

Kto po in vitro?

Kobieto uspokoj się!!!! Nie ma co panikowac!!!!!
U nas wogole nie było plemników w nasieniu, zero!!!!!! I wiem doskonale co czujesz bo przechodziłam przez to samo co Ty!!!! Tylko Wy jesteście w lepszej sytuacji bo przynajmniej wcześniej mieliście plemniki. A to że teraz wyszło że ich nie ma, wcale nie oznacza że już wcale ich nie będzie!!!! Opanuj się!!!! Musisz być wsparciem dla swojego męża A nie od razu zakładać czarny scenariusz!!!!
Być może masz racje .. ale ta wiadomość spadła na nas jak grom z jasnego nieba ../ u męża zawsze było ok .. zawsze był problem” tylko” po mojej stronie ..: najgorsze teraz czekanie do wizyty .. chociaz lekarz w rozmowie telefonicznej sam był w szoku .
 
reklama
Być może masz racje .. ale ta wiadomość spadła na nas jak grom z jasnego nieba ../ u męża zawsze było ok .. zawsze był problem” tylko” po mojej stronie ..: najgorsze teraz czekanie do wizyty .. chociaz lekarz w rozmowie telefonicznej sam był w szoku .
Na pewno to boli i jest ciężko to przyswoić skoro wcześniej było wszystko ok. Ale nie ma co panikowac niepotrzebnie. Zobacz ja jestem już w 8 miesiącu ciąży i wszystko jest możliwe więc głowa do góry, Ty też będziesz mamusia.
 
Cześć dziewczyny, chciałabym dołączyć do Was, przyjmiecie mnie? :)Proszę odpowiedzcie, bo jest Was tu dużo i jesteście ekspertkami, czy robiłyście może in vitro na Polnej w Poznaniu?albo czy polecacie jakąś inną klinikę w Poz? Jestem załamana, przeszłam przez krótki protokół w Kriobanku w Białymstoku i nic z tego :( Za kilka dobrych tygodni będę podchodzić drugi raz. I dlatego moje pytanie. Nie wiem gdzie .... :(:(:(:(
 
Baardzo bardzo mi przykro. Czekalam na inna wiadomosc od ciebie. Wiem jak to boli. A ty kochana w jakiej jestes sytuacji? Masz jakies zarodeczki? Mysle ze pora chyba pogłebic analize. Przypomnisz co u ciebie jest wskazaniem do in vitro? Moze razem tu z dziewczzynkami cos dla ciebie wymyslimy :) Wiem ze teraz boli ale podobno nie ma sytuacji bez wyjscia/ TRZYMAJJJ SIE serduszko :)
Mam jeszcze 3 blastki. Nie wiem co jest u mnie wskazaniem , oprócz 1 niedrożnego jajowodu niby wszystko w porządku. Przyczyna musi być gdzieś głębiej, tylko jest jeszcze nie odkryta. Może na grudniowej histeroskopii się coś wyjaśni - w sumie to chciałabym żeby coś znaleźli, wtedy chociaż by było wiadomo gdzie jest problem. Dziękuję za ciepłe słowa
 
reklama
Mam jeszcze 3 blastki. Nie wiem co jest u mnie wskazaniem , oprócz 1 niedrożnego jajowodu niby wszystko w porządku. Przyczyna musi być gdzieś głębiej, tylko jest jeszcze nie odkryta. Może na grudniowej histeroskopii się coś wyjaśni - w sumie to chciałabym żeby coś znaleźli, wtedy chociaż by było wiadomo gdzie jest problem. Dziękuję za ciepłe słowa
Fredka A miałaś robiona laparoskopie?
Ja też miałam jeden jajowod niedrozny I po udroznieniu go od razu zaszłam w ciążę 8-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry