Być może masz racje .. ale ta wiadomość spadła na nas jak grom z jasnego nieba ../ u męża zawsze było ok .. zawsze był problem” tylko” po mojej stronie ..: najgorsze teraz czekanie do wizyty .. chociaz lekarz w rozmowie telefonicznej sam był w szoku .Kobieto uspokoj się!!!! Nie ma co panikowac!!!!!
U nas wogole nie było plemników w nasieniu, zero!!!!!! I wiem doskonale co czujesz bo przechodziłam przez to samo co Ty!!!! Tylko Wy jesteście w lepszej sytuacji bo przynajmniej wcześniej mieliście plemniki. A to że teraz wyszło że ich nie ma, wcale nie oznacza że już wcale ich nie będzie!!!! Opanuj się!!!! Musisz być wsparciem dla swojego męża A nie od razu zakładać czarny scenariusz!!!!