reklama

Kto po in vitro?

reklama
Powiem Ci, że jest Ok ale nie na dłuższą metę :) przyjechać, zobaczyć i spadać [emoji23]
Fakt krajobrazy mają piękne ale nie ma drzew .. są same krzaki.
(Jest taki żart - co zrobić jak się zgubisz w islandzkim lesie ? - wstać [emoji23])
Ogólnie jak jedziemy np na lotnisko to czujesz się jak na marsie - z prawej czasami ocean a czasami mech a z lewej wielkie nic, ogromna przestrzeń. Bardzo brakuje mi właśnie drzew, lata .. tego ciepełka ;(
Tutaj lato wyglada jak u nas marzec/ kwiecień .. Fajnie bo są noce polarne i jest cały czas jasno ale jak mieszkasz tu i rano musisz wstać do pracy a szczerze to nie wiesz czy zasnąłeś na minutę czy już trzeba wstać [emoji58]
A co do ludzi to są bardzo specyficzni- pomocni to tak ale żyją bardzo rozrzutnie. Od wypłaty do wypłaty. Drogie zabawki, dalekie podróże. W większości się liczy kto co ma. Rodzina tutaj nie jest tak pielęgnowana jak w Polsce. Jak byłam u położnej to się mnie pytała czy mam męża czy partnera a jak męża to rewelacja. A męża to też pierwsze dziecko ? Dla nich żadna nowość, że ktoś ma ileś tam dzieci „zasiane”.
A co do pracy to są bardzo leniwi iiii nie myślący (lekko mówiąc[emoji23]) najpierw coś robią a pózniej myślą i jest problem.
Oczywiście plusy też są [emoji41] ale im dłużej tutaj jestem tym bardziej chce wracać ;(
Jak rozmawiam z kimś na ten temat to wszyscy są zgodni, że tylko pieniądze ich tutaj trzymają. A i tak lekarz, stomatolog, zakupy itp robią w Polsce ..
Jak to się mówi - wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma ;)
tutaj możesz zobaczyć siebie trochę Islandii. Filmik kręcił mój szwagier ;)
Ale napisałam elaborat [emoji2360]
Mówię do męża, że mam kumpelę z forum na Islandii i że mu coś pokażę - on do mnie że go moje forum nie interesuje... Ja mówię że tam jest KTM i jeżdżą po Islandii.... Kuźwa, telefon aż mi z ręki wyrwał [emoji23][emoji23][emoji23]
Mój mąż też jeździ crossem i kocha KTMy. Jak jest sezon to bierze udział w zawodach i ma pełno pucharów. Jest takim średnio zaawansowanym bo jeździ tylko w weekendy. Sprawia mu to ogromną radość [emoji2]
IMG_20160723_180802_1.jpeg
IMG_20150621_122726.jpeg
IMG_20161016_190421.jpeg
 
Mówię do męża, że mam kumpelę z forum na Islandii i że mu coś pokażę - on do mnie że go moje forum nie interesuje... Ja mówię że tam jest KTM i jeżdżą po Islandii.... Kuźwa, telefon aż mi z ręki wyrwał [emoji23][emoji23][emoji23]
Mój mąż też jeździ crossem i kocha KTMy. Jak jest sezon to bierze udział w zawodach i ma pełno pucharów. Jest takim średnio zaawansowanym bo jeździ tylko w weekendy. Sprawia mu to ogromną radość [emoji2]Zobacz załącznik 1071331Zobacz załącznik 1071332Zobacz załącznik 1071333
Hahahahah widzisz tylko trzeba użyć jakiegoś małego podstępu 😂
Tam jeździ mój maż też 😇 on akurat woli szosowe- turystyczne ;) ale z bratem czasami sobie pojeździ 😎
 
Hahahahah widzisz tylko trzeba użyć jakiegoś małego podstępu [emoji23]
Tam jeździ mój maż też [emoji56] on akurat woli szosowe- turystyczne ;) ale z bratem czasami sobie pojeździ [emoji41]
Fajnie że mają jakieś hobby. Mój to czasami wyjeżdża na zawody w sobotę i wraca w niedzielę i jak musi gdzieś nocować to wtedy ja zostaję w domu, bo mam psy i koty, a tak to z nim jeżdżę często. Kiedyś jak pojechał gdzieś sam to się zapytalam czy jakieś ładne dziewczyny były, a on do mnie że nie wie bo na motory patrzał [emoji23]. Jest już skrzywiony psychicznie[emoji23]
 
Fajnie że mają jakieś hobby. Mój to czasami wyjeżdża na zawody w sobotę i wraca w niedzielę i jak musi gdzieś nocować to wtedy ja zostaję w domu, bo mam psy i koty, a tak to z nim jeżdżę często. Kiedyś jak pojechał gdzieś sam to się zapytalam czy jakieś ładne dziewczyny były, a on do mnie że nie wie bo na motory patrzał [emoji23]. Jest już skrzywiony psychicznie[emoji23]
Hhahah lepiej żeby się na motory patrzył niż na inne babki 😂 mój kiedyś więcej jeździł, teraz motory sprzedał i jesteśmy tutaj. Ale wiem, że jak wrócimy do pl to siebie kupi ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry