Liliana87
Fanka BB :)
Bardzo chętnie ale już po śniegu;( wyszlam do pracy a tu jeden wielki deszcz ;( i jedna wielka kałuża.. załowalam, ze nie założyłam kaloszy.Wyślij troszkę tego śniegu [emoji1374][emoji1786]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Bardzo chętnie ale już po śniegu;( wyszlam do pracy a tu jeden wielki deszcz ;( i jedna wielka kałuża.. załowalam, ze nie założyłam kaloszy.Wyślij troszkę tego śniegu [emoji1374][emoji1786]
TrzymamNo bobudzilam się ciezka noc była zaraz śniadanie i na zastrzyk a potem jadę do miasta na bete wynik po południu .ale nie nastawiamsie ani na dobry ani na zły wynik
Nie !nigdy przez to !były zle chwile ale jakoś zawsze problem bezpłodność był nasz wspólny nigdy nawet nie pomyślałam ze to przez męża itp.Jedynoe co to pamiętam.ze miałam trochę złości w sobie tuż przed punkcia że mało o siebie dbał A i lykanie suplementów było karą heheDziewczyny a powiedzcie mi proszę, ale szczerze tylko! czy przez problemy z niepłodnościa mieliscie z Waszymi partnerami takie kryzysy że poważnie mysleliscie o rozwodzie ?
Hej kochana, trzymam kciuki za Ciebie [emoji7]No bobudzilam się ciezka noc była zaraz śniadanie i na zastrzyk a potem jadę do miasta na bete wynik po południu .ale nie nastawiamsie ani na dobry ani na zły wynik
Będzie dobrzeNo bobudzilam się ciezka noc była zaraz śniadanie i na zastrzyk a potem jadę do miasta na bete wynik po południu .ale nie nastawiamsie ani na dobry ani na zły wynik
Kciuki zacisnieteNo bobudzilam się ciezka noc była zaraz śniadanie i na zastrzyk a potem jadę do miasta na bete wynik po południu .ale nie nastawiamsie ani na dobry ani na zły wynik
No bobudzilam się ciezka noc była zaraz śniadanie i na zastrzyk a potem jadę do miasta na bete wynik po południu .ale nie nastawiamsie ani na dobry ani na zły wynik
Trzymam kciuki!!!No bobudzilam się ciezka noc była zaraz śniadanie i na zastrzyk a potem jadę do miasta na bete wynik po południu .ale nie nastawiamsie ani na dobry ani na zły wynik
No dokładnie, moj mnie tez tym wkurzał najbardziej, ze nieraz zapominał, albo marudził czego aż tyle tabletek i go cofało jak łykał, ale jak był juz ze mna w szpitalu na punkcji, to nabrał pokory i później już grzecznie wyjadał wszystko co podstawiłamq
Nie !nigdy przez to !były zle chwile ale jakoś zawsze problem bezpłodność był nasz wspólny nigdy nawet nie pomyślałam ze to przez męża itp.Jedynoe co to pamiętam.ze miałam trochę złości w sobie tuż przed punkcia że mało o siebie dbał A i lykanie suplementów było karą hehe