reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny chyba sfisiuje nie dobrze mi na samą myśle o jutrze... że znów moje marzenie i tak długo wyczekiwana chwila może pryśniąć w jednej sekundzie.. Dziś naprawdę czuje że coś sie w moim organiźmie dzieje, bo znam już uczucie towarzyszące w ciąży ale znam też niestety okropne uczucie rozczarowania, tego z października.. prześladuje mnie na każdym możliwym kroku i zagłusza to co czuć powinnam. Bez relanium sie jutro nie obędzie :no:
 
Ja też dziś byłam w pracy i jutro też idę... Ja dziś z rozpaczy zdążyłam już 3 kawy wypić... pierwszą zwykłą, pozostałe takie lekkie... Zresztą lekarz dziś pozwolił mi pić, powiedział, że nie trzeba całkiem odstawiać. Luteiny też nie wzięłam w południe... Właśnie się zorientowałam, że nie dopytałam, jak się odstawia lekarstwa... Ale macie rację, zaczekam do poniedziałku jak mówił. Ale powiedział "tym razem raczej się nie udało", więc na pewno mając setki pacjentek wie, co mówi.
Ech :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(

Aduś - Tobie musi się udać, kochana, nie masz po prostu innego wyjścia! :-) Trzymam za Ciebie bardzo kciuki, nawet nie wiesz, jak bardzo!
 
Pingwinek to ja czegos nie rozumiem, w waszej klinice karzą robic test w 14dpt tak? a po 8 dpt lekarz stwierdza ze sie raczej nie udalo ?? to dlaczego karza wam tak dlugo czekac z testowaniem? dlatego ze bhcg jest wykrywalna we krwi po jakims czasie, czytalas co Ci wyslalam? jesli nawet od dzis to moze w ciagu dnia a nie z samego rana...
 
Aduś - Czytałam, bardzo Ci dziękuję - gdzie Ty znajdujesz takie fajne informacje? No nie wiem, dlaczego tak powiedział, ale powiedział, że czasem już w tym 8 dniu jest 10 albo 20...
Lawendowy_Sen - trzymam kciuki, żebyś jak najszybciej weszła do kolejeczki...[hug]
 
Lawendowy sen - ja tez kiedys pisalam do tej fundacji i mi dosc ochle ospisali, ze tylko ta jedna klinika wchodzi w gre. A jak z tym finansowaniem przez panstwo? - mialo cos sie zmienic, przeciez. kurcze... nie dosc ze ta cala procedura i sam fakt ze sie do niej podchodzi to juz ogromny stres, to jeszcze taki stres zwiazany ze zdobywanie funduszy.
Pingwinku - przytulki z calego serca i ciagle mam nadzieje, ze w poniedzialek pojawi sie czar
Adus - dzielna dziewczyno, juz za chwileczke... trzymam, trzymam, mocno trzymam

A mi juz chyba uszami te hormony wychodza... caly dzien mi ze soba zle, czuje sie spuchnieta, napieta, wsciekla i slaba jednoczesnie.
A ile dni przed punkcja pojawil sie u Was sluz plodny? ja mam od dzisiaj duzo, wiem, ze to pewnie wysoki estradiol, ale martwie sie czy zdaze z ta punkcja, ktora ma byc we wtorek, a ja juz mam sluz plodny?
jutro kolejna wizyta i moze lekarz cos mi powie i jakos mnie uspokoi z tym sluzem.

troche opadlam dzisiaj z sil, ale Wam zycze ich duzo...
 
Pingwinek właśnie CZASEM, tzn że NIE zazwyczaj, co za lekarz?? a ciekawe skąd on ma dane jak często to się zdarza skoro testuje sie u was w 14dpt?? Jak jest np podany blastek z oznaczeniem 1 to b-hcg pojawi sie troche pozniej niz ten juz wykluty z oznaczeniem 5, więc jak u mnie jutro 0 to mozna powiedziec że napewno sie nie udalo bo moj byl jedn 5, a drugi 4 ... To samo jest z twoimi zarodeczkami, nie wiadomo jak szybko sie dzielily, Czasem sie pojawia szybciej wlasnie w przypadku b. szybko dzielacych sie zarodkow.. Także czekay na poniedzialek :tak:, mozesz nawet w sobote zrobic betę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry