Netiaskitchen
Fanka BB :)
Jest dość wcześnie. Może dla świętego spokoju jak masz leki to trochę dołóż do poniedziałku. Lekarz powie pewnie ze nie trzeba się martwić, ale spokój wg mnie ważniejszy jest niż te kilka tabletekDzis 22dpt.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jest dość wcześnie. Może dla świętego spokoju jak masz leki to trochę dołóż do poniedziałku. Lekarz powie pewnie ze nie trzeba się martwić, ale spokój wg mnie ważniejszy jest niż te kilka tabletekDzis 22dpt.
Nie, mam tylko doustnie duphaston 2×1 I raz dziennie ten zastrzykJa po pierwszym transferze jaki zresztą się nie udał zrezygnowałam z Prolutexu i brałam lutinus i luteine podjezykowa i progesteron był po tym bardzo wysoki.. Prolutex dla mnie to była niepotrzebna meczarnia z zastrzykami nie mówiąc o kosztach a watpliwa korzyść była.. Mój lekarz bez problemu przystał na zamianę na podjezykowa.. Lutinus brałam bo on się dobrze wchłania. Może też zamień, lutinus bierzesz?
A ja mam prolutex, pod język, duphaston, i jeszcze dopochwowo luteine.. prolutex raz , a reszta 3 razy dziennie, pmdopochwowo i pod język nawet po 2 tabletki.. duzo mi sie wydaje ale w dniu transferu mialam wynik ledwo ponad 7. Zobaczymy jaki dzis bedzie po tym wszystkimJa po pierwszym transferze jaki zresztą się nie udał zrezygnowałam z Prolutexu i brałam lutinus i luteine podjezykowa i progesteron był po tym bardzo wysoki.. Prolutex dla mnie to była niepotrzebna meczarnia z zastrzykami nie mówiąc o kosztach a watpliwa korzyść była.. Mój lekarz bez problemu przystał na zamianę na podjezykowa.. Lutinus brałam bo on się dobrze wchłania. Może też zamień, lutinus bierzesz?
Widziałam właśnie wczoraj. Szok. Masz rację natura jest nieobliczalna. Ale nie martw się. Każda z nas przechodzi coś innego, nie da się nas porównywać tak 1:1.Wiecie co.. Z forum Pasnikowego dwie dziewczyny są w naturalnej ciąży, obie KIR AA.. Obie po chyba 5 albo 6 nieudanych transferach na accofilu, immunoglobulinach, intralipidzie i całym tym pakiecie... Natura Jest nie obliczalna.. Przy IVF leczenie immuno nie zadziałało a tuż po naturalnie!!!
Czuje że ja bym od razu po poronieniu też zaszła, owulacja, leczenie się utrzymuje nadal a tu wielki ch...j bo lekarz zadecydował mnie pozbyć dożywotnio jajowodow.. Ja mam chwile załamania jak sobie to znów uzmysłowie.. A tak znów kłucie, tona leków, latanie do Polski, brak wolnego żeby to zdalnie ogarnąć i wątpliwe efekty!
Nie wiem jak zresetować się i nie myśleć, z każdej strony to przychodzi..
Nie mam pojęcia, ja nie biorę go wcale. Ktoś wie?@Netiaskitchen a tego Duphastona to ile tabsów dziennie brać?
Wiem kochana,ze to strasznie boli i męczy;( ale musisz sobie przetłumaczyć tak,ze nie masz tych jajowodow i niestety tego nie da się już cofnąć;( ale naprawdę pocieszające jest, ze Twój organizm tak reaguje. To dobrze wróży naprawde. Zobaczysz jak pojedziesz co oni wymyśla. Może tym razem bardzo szybko się uda ?? Ja barfzo bardzo Ci tego życzę!!!Wiecie co.. Z forum Pasnikowego dwie dziewczyny są w naturalnej ciąży, obie KIR AA.. Obie po chyba 5 albo 6 nieudanych transferach na accofilu, immunoglobulinach, intralipidzie i całym tym pakiecie... Natura Jest nie obliczalna.. Przy IVF leczenie immuno nie zadziałało a tuż po naturalnie!!!
Czuje że ja bym od razu po poronieniu też zaszła, owulacja, leczenie się utrzymuje nadal a tu wielki ch...j bo lekarz zadecydował mnie pozbyć dożywotnio jajowodow.. Ja mam chwile załamania jak sobie to znów uzmysłowie.. A tak znów kłucie, tona leków, latanie do Polski, brak wolnego żeby to zdalnie ogarnąć i wątpliwe efekty!
Nie wiem jak zresetować się i nie myśleć, z każdej strony to przychodzi..
Ja biorę 3x1Nie mam pojęcia, ja nie biorę go wcale. Ktoś wie?
Ja brałam trzy razy dziennie po jednej TAB.Nie mam pojęcia, ja nie biorę go wcale. Ktoś wie?