reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ale się wystraszyłam ;( A jak weszłam na oddział A tam ta sama pielęgniarka co przy pozamacicznej mnoe traktowała jak gowno to myslalam,ze zemdleje. I jak pierwszy tekst ze 7 tydzien to i tak nic nie zrobia... A ja do niej że pani mnie pamięta na pewno bo ja panią do końca zycia zapamietam.. przypomniała sobie w minutę i zaczela mnie tulić i po plecach głaskać. I teraz dla mnie miła..
Trzymaj sie, stres napewno ogromny I co gorsza nie masz na nic wplywu.. Ale ja z wlasnego doswiadczenia wiem że lekarze bardziej straszą niz jest to potrzebne.. Mnie kazali się liczyć z najgorszym w 23tc a okazało się wszystko da się wylezec i nie było aż tak strasznie jak oni to przedstawiali..
Odklejajaca się kosmowka to stosunkowo częsta przypadłość właśnie po in vitro.. Jak będziesz leżeć nie powinno się nic złego stać, potrzeba Ci kilku tygodni aby to opanować. Dasz radę!
 
Trzymaj sie, stres napewno ogromny I co gorsza nie masz na nic wplywu.. Ale ja z wlasnego doswiadczenia wiem że lekarze bardziej straszą niz jest to potrzebne.. Mnie kazali się liczyć z najgorszym w 23tc a okazało się wszystko da się wylezec i nie było aż tak strasznie jak oni to przedstawiali..
Odklejajaca się kosmowka to stosunkowo częsta przypadłość właśnie po in vitro.. Jak będziesz leżeć nie powinno się nic złego stać, potrzeba Ci kilku tygodni aby to opanować. Dasz radę!
Kilku tygodni??? To powinnam pojsc na zwolnienie chyba.. w piątek mamy wizytę w Gamecie, ta serduszkowa. To do piątku wezme na pewno...
 
Kilku tygodni??? To powinnam pojsc na zwolnienie chyba.. w piątek mamy wizytę w Gamecie, ta serduszkowa. To do piątku wezme na pewno...
No w kilka dni to na pewno nie.. Przecież nawet jak już nie będzie nic widoczne na usg to w środku dokładnie nie sprawdzisz.. Idź na zwolnienie do 12tc aby to wylezec i wtedy musi być dobrze.. Który u Ciebie tc?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry