• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
reklama
To ny wczoraj taka sytuację mieliśmy, na naszym osiedlu wieczorem nie zaparkujesz, my mamy garaż więc fajnie. A wczoraj z wielkimi zakupami musieliśmy iść kawał drogi bo jakiś Ciołek (okazało się, że to sąsiad z tego samego piętra) zastawił nam garaż... Mój mąż kulturalnie mu powiedział, że jak jeszcze raz zastawi nam garaż to zadzwoni po straż miejska a on 'a dzwoń se gdzie chcesz'. No fiut no! A sąsiedzi z góry wzięli sobie pieska ze schroniska i ciągle po nocach w weekendy szczeka, całe noce, upomnienia nie pomagają... Jeszcze jeden taki weekend i już dzielnicowy będzie zaangażowany w to bo policja nie przyjedzie do zakłócania ciszy nocnej przez psa bo mu nie wlepia mandatu, ale powinni zobaczyć czy faktycznie tak jest, wpisać notatkę i przyjechać na drugi dzień do sąsiadów ale przecież rejestratorka mądrzejsza. Także ciągle nerwy. No a na zastawiaczy to mąż wymyślił sobie sposób, będzie spuszczał powietrze albo tak zastawiał, że nie wyjadą bo kulturą nie wygra z buractwem. [emoji23]
Jezuuuu, wiesz jak mnie drażnią psy szczekające na nic[emoji49].
U mojego sąsiada za płotem też jest taki kundelek nie wychowany, szczeka na wszystko...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry