Ja moja skończyłam w połowie listopada więc już 4 miesiące jestem po (miałam o połowę słabszą dawkę niż
@fredka84), pozatym od 1.5 miesiąca łykam i wstrzykuje tyle supli łącznie ubichinonem w dużych dawkach w kapsułkach i domiesniowo, colorstum i inne cuda więc moja odporność jest teraz raczej przy górnej kresce

Czuje po suplach niezły przypływ energii

Jeśli wyhoduje jakikolwiek zdrowy zarodek to będę działać w drugą stronę aby przed transferem ja obniżać ale na razie nie jestem aż takim optymista bo czy coś że stymulacji wyjdzie to się w kwietniu okaże

A Ty kiedy zaczynasz, też kwiecień?