Nom ja też mam dawno za sobą swój pierwszy raz na największym rondzie w Paris tam wolna Ameryka reguła prawej ręki i do przoduJa jak zaczęłam jeździć po Barcelonie to przed wjazdem na rondo, które ma 5 czy 6 pasów i nie są oddzielone liniami tylko jest wolna amerykanka, jak kto się zmieści to się śmiałam, że wystarczy się przeżegnać i zamknąć oczy i walić przed siebie [emoji2358][emoji1787][emoji23]
Teraz już luzik, ale parę lat temu to był zawsze mega stres [emoji86][emoji4]