reklama

Kto po in vitro?

Fredka...
co to by bylo za zycie gdybysmy z gory wiedzieli z czym bedziemy musieli walczyc,gdzie sie potkniemy i z jakich historii bedziemy sie latami podnosic...
Nie badz dla siebie taka surowa Dzialasz ,robisz co mozesz i widocznie nalezysz do tych ktorzy wiecej potrafia na kark przyjac niz reszta.Witamy w klubie,mnie i tak nie przeskoczysz.Nastepna ciaza zostaje w brzuchu😊😊😊
 
reklama
Dzwoniłam wlaśnie do laboratorium kochane i te dwie co były niedojrzałe dojrzały wczoraj i zapłodniły się 😍 te z pon zapłodnione dziś nie sprawdza bo nie chcą narażać ich na stres, będą sprawdzać dopiero jutro...jak by coś było źle to będą dzwonić rano, ale póki co modlę się za wszystkie moje dzieci ❤️❤️❤️ Was tez ogromnie proszę o kciukasy, modlitwę czy dobra energię 🥰🥰🥰
@Margit2018 kochana oni może faktycznie robią tam cuda 😍potrafią głęboko niedojrzałe dojrzeć...😘😘
No to widzisz, mam nadzieje ze będziesz miała okazje za niedługo powoedziec jednej z tych komórek na jaki stres Ci naraziły.
Czyli masz wszystkie 4 tak? 😃
 
no moje chlopaki to juz jeden 8 lat, a drugi niedlugo 6 lat. maja sie swietnie....:)
O, to już tacy ogarnięci są!!! 😍I jak, przy takich większych jest już trochę łatwiej? Bo u mnie też będzie różnica prawie 2 lata i na razie trochę mnie to przeraża, bo jeden jest wulkanem energii, a jak będzie dwóch to już w ogóle bedzie cyrk😊😉😘
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry