reklama

Kto po in vitro?

W 38?😱
Ja czytałam, że do 36 trzymają nie dalej...
Matko za tydzień mam wizytę muszę dopytać, ja wiem, że im dłużej tym lepiej, ale pow czy naprawdę pod koniec jest taka masakra?
Kiedyś się niepotrzebnie naczytalam na forum bliźniaczym jak narzekają te dziewczyny, aż się usunęłam stamtąd
Nieee,nie ma rewelacji ,nic nadzwyczajnego😉woda sie zbiera,zgaga,nie wiesz jak lezec,spac nie mozesz....ale to nie jest tragedia.Dziewczyny uwielbiaja przesadzac w temacie,ja tez unikalam takich wszystko wiedzacych🙈😅

Ja bym sie uparla to jeszcze bym z tydzien przeciagnela,ale nie bylo po co.Dzieci duze juz byly wiec sobie odpuscilam,
 
reklama
Nieee,nie ma rewelacji ,nic nadzwyczajnego😉woda sie zbiera,zgaga,nie wiesz jak lezec,spac nie mozesz....ale to nie jest tragedia.Dziewczyny uwielbiaja przesadzac w temacie,ja tez unikalam takich wszystko wiedzacych🙈😅

Ja bym sie uparla to jeszcze bym z tydzien przeciagnela,ale nie bylo po co.Dzieci duze juz byly wiec sobie odpuscilam,
Hahaha takie tam widzę drobnostki😂
Nie no ja wychodzę z założenia, że nie jestem pierwsza, która przechodzi ciąże blizniacza także dam radę. Już tyle zniosłam to wytrzymam jeszcze trochę, tak naprawdę oby nie za wcześnie się pchały na świat i bd dobrze
 
W 38?😱
Ja czytałam, że do 36 trzymają nie dalej...
Matko za tydzień mam wizytę muszę dopytać, ja wiem, że im dłużej tym lepiej, ale pow czy naprawdę pod koniec jest taka masakra?
Kiedyś się niepotrzebnie naczytalam na forum bliźniaczym jak narzekają te dziewczyny, aż się usunęłam stamtąd
36 tc to wcześniaki jeszcze. Brzuszek to dopiero się rozkręca 😍
 
Dziękuję kochana

dzięki, a który Ty teraz jesteś tydzień? Już końcówka jakoś? Pokaż swój brzuchol?
Pewnie masz taki sam jak Lilianka, bo Ty chudzina byłaś zawsze
Myyy wyglądamy tak 😁
Ja 38 tc więc już tak zwane „ostatnie nogi” 🤓 Mój mąż mówi, że w ostatnim miesiącu to mi brzuchol wywalił 😊 do połowy ciąży to płaska byłam. Pózniej powoli, powoli sobie rosłam 🤓
 

Załączniki

  • E0479BB5-53DA-423F-BAE2-41AB31A380E0.jpeg
    E0479BB5-53DA-423F-BAE2-41AB31A380E0.jpeg
    987,8 KB · Wyświetleń: 144
reklama
Myślę również o tej klinice. Jakie są Twoje wrażenia?
Mam porównanie z inną klinika (Szczecin),nie będę wchodziic w szczegóły bo nie warto, podsumowujac- jeden wielki koszmar.
Invimed:
-jakość obsługi na najwyższym poziomie
-dobro pacjenta na 1 miejscu
-wykwalifikowana i doświadczona kadra
- kazda wizyta jest wręcz ukojeniem dla naszej psychiki (mój mąż po kilku wizytach stwierdził że uwielbia tam jeździć,ostatnio z panią dr rozprawiali o wakacjach i windsurfingu:) )
-jeden lekarz przez całe leczenie (teraz jedynie wiz 07.08 u innego bo nasza dr jest na urlopie)
- na miejscu wykonują wszystkie badania i zabiegi np. histeroskopie itp
-każda para ma swojego Koordynatora Opieki Medycznej: nawet w weekend gdy dostałam plamienie bez problemu mogłam się skontaktować i dowiedzieć się że to nic poważnego ( od dopochwowych leków).Raz także po 22 koordynatorka mimo iż była w kinie to się że mną skontaktował i rozwijała wszelkie wątpliwości🙃
- kontakt z Klinika: na wszelkie zapytania mailowe z reguły reakcja jest do 10 min.
-polecam dr Dorotę Kuśnierczak ( super babeczka i ma ogromną wiedze- możesz poczytać na stronie Invimed Poznań).
To tak po krótce 🙂
Aaaa i zapomnialabym- sami dbają o to żeby dostać dofinansowanie, do nas dzwoniła Pani dyr z informacją gdzie i jak zdobędziemy potrzebne zaświadczenia itp.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry