bazylia128
Fanka BB :)
pamietaj ze duphaston nie wychodzi z krwi ale jak juz dostaniesz paczke to mozeesz dolozyc luteine - ja chyba przedawakowalam mam lacznie okolo 1100 mg i ciagle bym tylko spala ;(Sztuczny .... Dziekuje za odpowiedz
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
pamietaj ze duphaston nie wychodzi z krwi ale jak juz dostaniesz paczke to mozeesz dolozyc luteine - ja chyba przedawakowalam mam lacznie okolo 1100 mg i ciagle bym tylko spala ;(Sztuczny .... Dziekuje za odpowiedz
Przy takim progu raczej okresu nie dostaniesz - wiec to chyba raczej kropek sie instaluje - mnie piersi w 3 dpt przestaly zupelnie bolec - a dzzisiaj w nocy musialam wstac bo mnie jeden z nich tak nawalal ze nie bylam pewna czy to srece czy cycek i sie zastanawialam czy to nie jakis zawalDzis mam chyba zly dzien.... Pol nocy nie spalam.... Mam wrazenie ze chyba nic z tego... Piersi juz tak nie bola... Jestem 3dzien po transferze i jakos tak mnie ogarnia bezsilnosc jeszcze bete mam robic w 14 dniu po .... Jak ja wytrzymam niewiwm wlasnie poprosze o dopisanie do kalendarza beta hcg 17.08 bo to chyba wtedy wypada .... Czasem cos zaboli ale to chyba tak na okres
Kochana spokojnie to dopiero 3 dzień. Ja nie miałam zadnych objawow tylko ciagle zle przeczucia i narazie walczę dalej o kropeczka. Ilu dniowy zarodek milalas podany?Dzis mam chyba zly dzien.... Pol nocy nie spalam.... Mam wrazenie ze chyba nic z tego... Piersi juz tak nie bola... Jestem 3dzien po transferze i jakos tak mnie ogarnia bezsilnosc jeszcze bete mam robic w 14 dniu po .... Jak ja wytrzymam niewiwm wlasnie poprosze o dopisanie do kalendarza beta hcg 17.08 bo to chyba wtedy wypada .... Czasem cos zaboli ale to chyba tak na okres
Lepiej zebys nie musiala bo to kamienista drogaJa nic o immunologii nie wiem :-) jak będę miała z nią odczynienia to się dowiem:-)) albo nie![]()
Witam Was dziewczyny.
Przerzucilam kilkanascie stron i widze,ze dobrze sie dzieje na forum,znow mamy kilka nowych ciężarówek.♥
Bardzo sie ciesze i gratuluje kazdej z osobnateraz przed Wami dużo stresu o rozwój ciąży,ale powiem Wam ze ten stres nie minie do końca. Sama myślalam ze jak zacznę czuc ruchy to będę spokojniejsza,ale gdzie tam,dalej stres czemu sie np nie poruszyła dzidzia po jedzeniu.
Jest to jednak piękny czas, mój mąż jest zakochany w moim brzuchu, rozmawia z córcia, głaszcze, całuje i prosi żeby przy porodzie szkód nie narobiła
Życzę Wam zeby kazda doczekała się swojej nagrody za lata prób i starań.
Dziewczynom które dalej walczą życzę siły i wytrwałości,bo nie znacie dnia ani godziny kiedy zaczną w Was kiełkować kolejne gramy szczęścia i nieskończonej miłości♥
Dziewczyny po raz pierwszy w życiu widziałam serducho❤❤❤ Jak się cieszętrzymam za Was kciuki
![]()
Przykro mi . Dużo sily życzę ale nie poddawaj sięHej dziewczyny, byłam aktywna na innym wątku (inseminacja). Jednakże okazało się, że konieczne jest jednak in vitro. Mam 38 lat i niepłodność idiopatyczną. Od 8.07 byłam stymulowana menopur 300j do 200j oraz orgalutran. 21.07 punkcja. Pobrano 16 oocytow, 14 zdrowych, zaplodnili się 10. Podano mi w 3 dobie 2 zarodki. Do zamrożenia w 6 dobie dotrwały 2.
Zrobiłam betę w środę i wyszła 6, dzisiaj już tylko 4oba maluszki nie przeżyły
Czekam na informacje od lekarza kiedy mogę podejść do kriotransferu.
Jestem załamana, już ponad 4 lata starań i tyle porażek. Coraz ciężej jest mi to znosić...![]()
Przykro mi kochana... Zazwyczaj tak jest, że jak już się zdecydujemy na in vitro, to wydaje się że już wszystko będzie dobrze.. Niestety to też wiele rozczarowań i nieudanych prób.Hej dziewczyny, byłam aktywna na innym wątku (inseminacja). Jednakże okazało się, że konieczne jest jednak in vitro. Mam 38 lat i niepłodność idiopatyczną. Od 8.07 byłam stymulowana menopur 300j do 200j oraz orgalutran. 21.07 punkcja. Pobrano 16 oocytow, 14 zdrowych, zaplodnili się 10. Podano mi w 3 dobie 2 zarodki. Do zamrożenia w 6 dobie dotrwały 2.
Zrobiłam betę w środę i wyszła 6, dzisiaj już tylko 4oba maluszki nie przeżyły
Czekam na informacje od lekarza kiedy mogę podejść do kriotransferu.
Jestem załamana, już ponad 4 lata starań i tyle porażek. Coraz ciężej jest mi to znosić...![]()
@mary.m jeszcze nie mam nic do wpisania. Czekam na wtorkową pierwsza wizytę u mojej ginekolog na potwierdzenie ciąży. Z poradni on vitro mnie już wypisali. Tylko nie wiem ona czy zrobi od razu USG czy co. Bo pęcherzyk to był 17 dpt. No nic czekam![]()