reklama

Kto po in vitro?

reklama
A do tego zobaczcie jak rozne są przyczyny dlaczego jesteśmy ba tym forum i podchodzimy do in vitro. wiadomo bo nie ma dziecka, ale z jakich rozmaitych powodów. ech.
Tak - i badz tu madry i znajdz przyczyne...
Jak kazdy organizm jest inny, inne geny, inna reakcja na leki, etc
Moze jedyne co zostaje to probowac, probowac, probowac... kto sie nie podda ten w koncu tak czy inaczej dojdzie do celu.

na dzis - mi sie juz nie chce wiecej niz tej kolejnej, drugiej procedury...

Oby to dalo jakis efekt...
Immunologia itp...

A czy ktos z Was wie moze skad sie bierze w ogole sytuacja z brakiem KIR-ów implantacyjnych? Od czego zalezy czy sie je ma czy nie? O to nie dopytalam... a widze ze czesto po badaniach to wychodzi
 
reklama
Nie, my leczymy sie w Slupsku w Invictie.
Poronienia wczesne, do 3 miesiaca.
7t 12t 11t 8t
nie dopatrzyli sie u nas niczego poza ta fragmentacja i ja mam mutacje genu mthfr.
No i od tego bym zaczela,duzo tu jest osob ktore u Pasnika byly w sumie pol forum,popros dziewxzyny,niech ci wysla skany na priv,i zobacz co masz z tego zrobione.Jest tez tu oddzielny temat o poronieniach,wierz mi ze laski sa juz tak wyksztalcone w temacie,ze mogly by z Pasnikiem przy jednym stole siedziec.Moze tam bys napisala.? One maja za soba tez poronien bez konca.I to jednak immunologia wychodzi a nie genetyka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry