Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Tak, ja, najlepiej napisz na priv co chcesz wiedzieć. Pierwszą wizytę miałam w sierpniu, potem kolejne.Hej, hej! Czy ma ktoś doświadczenia z profesorem Malinowskim? Pod kątem immunologicznym?
Zrób sobie inhalacje. Nie ma nic lepszego na zatoki, przynajmniej w moim przypadku. Ale takim babcinym sposobem: miska, wrzątek, olejek mentolowy i ręcznik. Mi takie 2 sesje oczyszczają wszystko.Dziewczyny co dobrego jesy na przeziębienie??? Rozłożyło mnie całkowicie[emoji24][emoji24][emoji24] nie chce zevt się chorubsko bardziej rozwinęło. Od wczoraj biorę neosine forte.... Niby jest lepiej ale zatoki strasznie nawalają.... [emoji24][emoji24][emoji24][emoji24] Boje się że nie dojdzie do wizyty...(To na pewno nie korona bo smak i węch mam [emoji85])
Rozumiem Cię doskonale. Uwierz jednak że za kilka dni odetchniesz. Chociaż w ciąży zawsze jest się czym martwić i w ogóle w byciu mamą też jest się ciągle czym martwić.Ja właśnie miałam do wyboru Panoramę i Harmony, w sensie, że to zalecił lekarz. Nawet już nie miałam siły i głowy wczoraj na to, żeby się zapoznać co to za testy (Wcześniej tylko o NIFTY PRO czytałam) tylko od razu zrobiłam i w ogole pamiętam tą wizytę jak przez mgłę. Najgorzej, że teraz 10-15 dni czekania!![]()
Toż Ty młody szczupak jesteśCiężko mi się w ogóle uspokoićWieczorem mąż włączył jakąś głupią komedie, żeby się zresetować i nie myśleć, ale oczywiście nie mogłam się w ogóle skupić. W nocy nie spałam
@Malina36 ja mam 33 lata, ale punkcja była jak miałam 32 lata.
A ja jestem zwolennikiem 6 ,8 I 10 wtedy człowiek wie wszystko np. Czy doszło do implantacji A dla mnie to ważne. No i progesteron U mnie w 8dpt był straszny spadek z 28 na 15 jakbyśmy nie dodali go w 8 dpt to w 10 mogło by już bety nie być.... A tak była 145Osobiście jestem zwolennikiem robienia pierwszej bety 10dpt. Zlecenie tak wcześnie bety uważam za zwykle naciąganie. Co gorsza psychicznie może mocno podciąć skrzydła często niesłusznie.
Mowa była o becie. A czy wtedy człowiek wie wszystko? Hmmmm dyskutowała bym z tym. Wiadomo najważniejszy jest komfort pacjentki. Choć z tego co tutaj obserwuje to robienie po kilka razy bety od tak wczesnego stadium jeszcze nikomu spokoju nie dało. Wręcz przeciwnie nakręca stres jeszcze mocniej.A ja jestem zwolennikiem 6 ,8 I 10 wtedy człowiek wie wszystko np. Czy doszło do implantacji A dla mnie to ważne. No i progesteron U mnie w 8dpt był straszny spadek z 28 na 15 jakbyśmy nie dodali go w 8 dpt to w 10 mogło by już bety nie być.... A tak była 145
Wie np . Jeśli wyjdzue beta w 6dpt A w 10 dpt już nie to była implantacjia.Mowa była o becie. A czy wtedy człowiek wie wszystko? Hmmmm dyskutowała bym z tym. Wiadomo najważniejszy jest komfort pacjentki. Choć z tego co tutaj obserwuje to robienie po kilka razy bety od tak wczesnego stadium jeszcze nikomu spokoju nie dało. Wręcz przeciwnie nakręca stres jeszcze mocniej.
Dla osob, ktorych droga jest dluzsza i bardziej wyboosta niz Twoja ta wiedza - czy byla implantacja/ciaza biochemiczna itp może byc kluczowa w dalszym leczeniu. Dlatego lepiej wiedzieć niz nir wiedziec. Gdyby wszystkim udawalo sie za pierwszym razem to wszytskie czekałyby 2tyg do bety, ale niestety tak nie jest i stad takie szybkie badania hormonow, zeby w w razie czego pomoc.Mowa była o becie. A czy wtedy człowiek wie wszystko? Hmmmm dyskutowała bym z tym. Wiadomo najważniejszy jest komfort pacjentki. Choć z tego co tutaj obserwuje to robienie po kilka razy bety od tak wczesnego stadium jeszcze nikomu spokoju nie dało. Wręcz przeciwnie nakręca stres jeszcze mocniej.
Ale jak pappa niemiarodajna? Ja nie rozumiem jak mozna tak mowic. To tak jakby stwierdzić, ze beta jest niemiarodajna, bo przecież ciazy nie gwarantuje, a mowi tylko o tym, ze cos sie zaczyna dziac. A potem to Ty decydujesz co zrobic z ta wiedza. Czy badac przyrodty, czy isc na usg pecherzykowe,.serduszkowe czy moze dopiero czekać do 12tc.Pozostaje mi teraz czekanie. Upoważniłam męża w razie co do odbioru wyniku Harmony, bo przyjdzie tam do przychodni gdzie robiłam. Wolę, żeby on to zobaczył pierwszy. No chyba, że wynik będzie do odebrania akurat wtedy jak będę miała wizytę czyli 02.12.2020. Boże ile to stresów! Chciałabym się cieszyć ciążą, tym bardziej, że nie mam mdłości, nie wymiotuje. Czuje się dobrze, jedynie to czasami jestem zmęczona i nic mi sie nie chce. A tutaj tylko w głowie myślenie.
@Malina36 dokładnie tak! Nie wiedziałam, że Pappa sprawdza łożysko, nic mi o tym wczoraj nie mówił. Ja z kolei wczoraj mówiłam mężowi, że jedyny plus to taki, że wiem, że tego białka mam za mało i mam brać więcej acardu. Bo inaczej bym się o tym nie dowiedziała. A gdybym wiedziała, że ten test Pappa nie jest miarodajny to wcale bym tego nie robiła! Albo na 100% najpierw test wolnego płodowego DNA!