reklama

Kto po in vitro?

U mnie znów lipa 😪😪 3 zarodki zostały zamrożone plus ten czwarty co mam w brzuchu... Lekarz mówi że nie jest źle ale ja coś mam czarne myśli co do tego... Poddaję się... Serio nie mam sił już dłużej walczyć... Na razie znikam z forum muszę się wyciszyć i modlić aby ten co mam w brzuch zemna został 🙏🙏🙏🙏🙏 eh... Do dupy to wszystko seriooo tak ładnie się zapowiadało 😪😪😪😪
To jest lipa?😱 Chyba mam zaburzone postrzeganie słowa lipa... Ja nie mam żadnych swoich komórek, dawczyni miałam 3 komórki z czego wyszły 2 zarodki a mimo to cieszyłam się że mam 2 szanse na bycie mamą. Ty masz 4 szanse, nie szalej bo Ci ukradnę to Twoje zarodki i dopiero będziesz płakać 😛😛😛😂
 
reklama
A tak się starałam być "przezrroczysta" :-) :)
Temat przybrał zbyt ciężki kaliber dla mnie, oczywiście ogólnie temat starań. Za dużo w głowie się kotłowało i musiałam się wyłączyć żeby spróbować sobie poukładać w głowie. Ale nie mogę powiedzieć, że mi się udało, jednak coraz mi bliżej do zaakceptowania, że Bobo nie nie będzie. Może w kwietniu zabiorę swojego dwudniowego Jedynaka i to koniec.
Ty chyba już ostro działasz w Czechach? Przepraszam ale mam takie tyły w forum, że koniec świata 8-)
Czasami trzeba dać sobie trochę czasu i się zdystansować, żeby posłuchać co serducho nam podpowiada. Rób tak, żeby żyć w zgodzie ze sobą i być szczęśliwą jeśli się oczywiście da. Trzymam ogromne ✊✊✊ za twojego bałwanka ❤
Ja jeszcze nie umiem się poddać.
Jestem w trakcie stymulacji, dopiero 5 dzień. Jeszcze długa droga przede mną więc staram się nie zwariować.
 
To jest lipa?😱 Chyba mam zaburzone postrzeganie słowa lipa... Ja nie mam żadnych swoich komórek, dawczyni miałam 3 komórki z czego wyszły 2 zarodki a mimo to cieszyłam się że mam 2 szanse na bycie mamą. Ty masz 4 szanse, nie szalej bo Ci ukradnę to Twoje zarodki i dopiero będziesz płakać 😛😛😛😂
Nie to nie jest lipa, to jest histeria i potrzeba uwagi. Ale takie właśnie jest nasz forum, jest różnorodnie i przez to fajnie ;-) ;)
 
Dzwonili do mnie z kliniki z 17 komórek zaplodnionych udało się uzyskać dwie najwyższej klasy blastocysty reszta przestała się rozwijać mam nadzieję że z tych dwóch zamrożonych uda się uzyskać ciążę już jestem bezsilna teraz była 3 stymulacja i nadal jest problem ;( ;(
Trzymam mega mocno kciuki żeby te 2 z Wami zostały i żebyś już nie musiała przez to przechodzić więcej (no chyba że będziesz chciała więcej [emoji6]) [emoji8]
 
Spoko, ja myślę o sobie ❤️. To była po prostu kumulacja imprez rodzinnych, a ja nie dość, że nie mogę mieć dziecka, to jeszcze jestem dzikusem, który lubi siedzieć sam w domu 😉. Jak tu sobie trochę posmuciłam, a dziewczyny mnie "ojojały" (czyt wspolczuly 😜) to jest mi lepiej 😊
A powiedz, jak ty się czujesz? Mało piszesz o sobie
Brak mi informacji w kajeciku 😜
Uzupełnij kajecik😁 czuję się dobrze. Nadal się turlam w dwupaku. Synek nie chce jeszcze wyjść. To 38tc. Trochę go zachęcam ale uparty jest. Waży już ok 3800. 🥰
 
Czasami trzeba dać sobie trochę czasu i się zdystansować, żeby posłuchać co serducho nam podpowiada. Rób tak, żeby żyć w zgodzie ze sobą i być szczęśliwą jeśli się oczywiście da. Trzymam ogromne ✊✊✊ za twojego bałwanka ❤
Ja jeszcze nie umiem się poddać.
Jestem w trakcie stymulacji, dopiero 5 dzień. Jeszcze długa droga przede mną więc staram się nie zwariować.
Jestem całym sercem z Toba, niech wszystko się powiedzie!
Ja jestem w procesie godzenia, że niestety nikt nie powie do mnie Mamo... to długa droga i bez terapii się nie obejdzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry