reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziękuję ❤

Fizycznie super. Jestem bez lekow przeciwbólowych. Rano był lekarz i powiedział że dobrze ze przyszłam bo już pojawiła się krew i temat był pilny. Ale wszystko udało się uratować. Najgorzej było jak rano przyszła położna i pyta czy chcemy pochówek organizować czy się tego zrzekamy. Serce mi pękło. Jeszcze ona tak mówi że to takie małe było że nie warto. Powiedziałam ze nie chce, bo od razu psychiatrę bym potrzebowała. Ale łzy poszły. I ciągle czuje w sercu bol. 😢💔
Kochana teraz odpoczywaj! Zbieraj siły na dalsze działania! 👌
 
Słuchaj o małego się nie martw on sobie świetnie da rady i tak wyciągnie z Cb wszystko co mu będzie potrzeba - moja znajoma cała ciążę przez całe 9mc wymiotowała mało jadła i w sumie przytyła tylko 2kg a dziecko duże i zdrowe się urodziło. Nie ma reguły 🤷
Wiem, że masz rację ale ten strach siedzi we mnie i ciężko go wywalić 😑 kocham tego małego stworzonka, który siedzi we mnie i za nic w świecie nie chce go stracić...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry