reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny czytam was i zaczynam się stresować. My robiliśmy tylko podstawowe badania potrzebne do procedury in vitro. Podstawowe hormony.

Zarodkow nie badamy.

I tak czytam was i zaczynam mieć wątpliwości. A co jak zarodki są chore. Albo mam przesunięte okienko implantacyjne. Lub będzie pusty pecherzyk ciążowy. Może też być ciąża biochemiczna (mam już jedną za sobą z cyklu naturalnego).

Jestem już z mężem tak daleko. Tyle za nami. Operacja, laparoskopia, stymulacje zmiany lekarzy, IUI oraz teraz przygotowanie do IVF. A okazuje się że jeszcze tyle może pójść nie tak.
 
Dziewczyny czytam was i zaczynam się stresować. My robiliśmy tylko podstawowe badania potrzebne do procedury in vitro. Podstawowe hormony.

Zarodkow nie badamy.

I tak czytam was i zaczynam mieć wątpliwości. A co jak zarodki są chore. Albo mam przesunięte okienko implantacyjne. Lub będzie pusty pecherzyk ciążowy. Może też być ciąża biochemiczna (mam już jedną za sobą z cyklu naturalnego).

Jestem już z mężem tak daleko. Tyle za nami. Operacja, laparoskopia, stymulacje zmiany lekarzy, IUI oraz teraz przygotowanie do IVF. A okazuje się że jeszcze tyle może pójść nie tak.
Też nie badamy zarodków w pierwszej procedurze. To nie jest tak że badania zarodków są rutynowe i wszyscy je robią. Przeciwnie. Także spokojnie :).
 
Dziewczyny czytam was i zaczynam się stresować. My robiliśmy tylko podstawowe badania potrzebne do procedury in vitro. Podstawowe hormony.

Zarodkow nie badamy.

I tak czytam was i zaczynam mieć wątpliwości. A co jak zarodki są chore. Albo mam przesunięte okienko implantacyjne. Lub będzie pusty pecherzyk ciążowy. Może też być ciąża biochemiczna (mam już jedną za sobą z cyklu naturalnego).

Jestem już z mężem tak daleko. Tyle za nami. Operacja, laparoskopia, stymulacje zmiany lekarzy, IUI oraz teraz przygotowanie do IVF. A okazuje się że jeszcze tyle może pójść nie tak.
Ja nie badałam (mała ma wadę w chromosomie 15).
Pozostale 2 chyba przebadamy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry