lady_in_blue
Fanka BB :)
No i w dodatku mając konto od trzech tygodni, nie to że będąc zaufanym członkiem społecznościPopieram.... zwlaszcza na forum, gdzie kazda z nas liczy kazda zlotowke bo tez ma miliony wydatków na in vitro![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No i w dodatku mając konto od trzech tygodni, nie to że będąc zaufanym członkiem społecznościPopieram.... zwlaszcza na forum, gdzie kazda z nas liczy kazda zlotowke bo tez ma miliony wydatków na in vitro![]()
Dokladnie. I 9 postowNo i w dodatku mając konto od trzech tygodni, nie to że będąc zaufanym członkiem społeczności. To mnie chyba najbardziej razi.
Żona w tym roku kończy 39 lat więc to już ostatni gwizdekCzasami nie wszystko da się przeskoczyć... U mnie badanie się opóźniło, bo cykl się przesunął i straciłam w ten sposób cały miesiąc. Jeśli chce się wszystko na pewno i na już - potrzeba funduszy. W każdym razie - czy naprawdę jesteście w aż tak podbramkowej sytuacji? Ratowanie zdrowia? Zaawansowany wiek? 30000 na zrzutce...? Przyznam, że nie przyszłoby mi to do głowy... ale to nie moja sprawa oczywiście.
Ale z tego co napisales na zrzutce macie juz jedno dziecko. Pamietaj, ze sa tez tu takie kobiety co nadal staraja sie o pierwsze.. mysle, ze to nie jest miejsce na takie zrzutki bo kazda z nas walczy jak lwica o dziecko i kazdej z nas potrzebne sa pieniadze bo czas ja goni. A 2 mce to nie jest tak dlugo. Niestety ale in vitro to tez jest nauka cierpliwosci...Żona w tym roku kończy 39 lat więc to już ostatni gwizdek
Ja też tyle mam...I jakoś nie uważam że jak nie uda mi się do końca roku to już po mnie...Żona w tym roku kończy 39 lat więc to już ostatni gwizdek
Jak dla mnie to jest wręcz bezczelne wstawianie tu takie czegoś jak ta zrzutka...Ale z tego co napisales na zrzutce macie juz jedno dziecko. Pamietaj, ze sa tez tu takie kobiety co nadal staraja sie o pierwsze.. mysle, ze to nie jest miejsce na takie zrzutki bo kazda z nas walczy jak lwica o dziecko i kazdej z nas potrzebne sa pieniadze bo czas ja goni. A 2 mce to nie jest tak dlugo. Niestety ale in vitro to tez jest nauka cierpliwosci...
Zgadzam sięMoj miał 5.1.1 najlepszej klasy i okazal
sie chory
Wiec sama klasa nie daje gwarancji
Może i jestem dziwna ale jestem przeciwna dawaniu kasy na in vitro.Czasami nie wszystko da się przeskoczyć... U mnie badanie się opóźniło, bo cykl się przesunął i straciłam w ten sposób cały miesiąc. Jeśli chce się wszystko na pewno i na już - potrzeba funduszy. W każdym razie - czy naprawdę jesteście w aż tak podbramkowej sytuacji? Ratowanie zdrowia? Zaawansowany wiek? 30000 na zrzutce...? Przyznam, że nie przyszłoby mi to do głowy... ale to nie moja sprawa oczywiście.
Dokładnie...Nie stać mnie to nie...Nie proszę ludzi...co innego jakby chodziło o jakąś chorobę dziecka i drogi lek...Zgadzam się
We mnie jest 5AA i ma wadę genetyczną
Może i jestem dziwna ale jestem przeciwna dawaniu kasy na in vitro.
Jak nie stać mnie żeby odłożyć kasę to z czego utrzymam dziecko.