reklama

Kto po in vitro?

reklama
asia asiex - brak mi słów:-( tulę Was mocno naprawdę bardzo mi przykro! weszłam specjalnie do Was a tu takie wiadomości szok:wściekła/y:
u mnie tez masakra żaden zarodek nie przetrwał iskierka nadziei mnie opuściła chociaż dobrze że mam 4 komórki zamrożone :-(
 
2 miesiące? masakra, mam brzuch jak w 5 miesiącu i ma przejść właśnie tak mi powiedziano po ok 2 miesiącach, ale myślałam że może źle słyszałam.

Na moim przykladzie: brzuch sie zmniejszyl najbardziej jak sie pozbylam wody, ale tez nie do konca. Razem z woda przeszly problemy z oddychaniem no i z czasem bylam w stanie przejsc sama z pokoju do lazienki. Jakis miesiac bardzo bolalo, drugi mniej juz ale klucie w jajnikach jest do tej pory.

To wszystko zalezy jak ciezka masz hiperke. U mnie to jajniki powyzej 11cm i cos z 1.5 litra wody w brzuchu.

Z czasem przechodzi...ale baaaaardzo wolno.
 
jak się pozbyłaś wody? sama zeszła? moje jajniki ok 8 cm, chodze sama, daję rade tylko ten brzuch . . . nie mam powierdzonej ciąży na usg jeszcze ( po becie tylko ) a wszyscy mi już gratulują i myślą że zaraz urodzę.
 
Asiu myślę że tak, ja rok temu miałam nieudany transfer w kwietniu, w klinice pojawiłam się w lipcu i dr był zdziwiony,że tak późno, więc wygląda na to że z medycznego punktu widzenia można w czerwcu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry