reklama

Kto po in vitro?

reklama
JA mia
Ja 5dpt też zrobiłam test... ale wyłącznie po to, by zobaczyć kreski po Ovitrelle - jak długo się utrzymują ;-)
Oczywiście rozumiem zniecierpliwienie, nie każdy wytrzyma 2 tygodnie pt jak ja :p , ale już lepiej iść tak wcześnie na betę ;-)

Ja 5dpt też zrobiłam test... ale wyłącznie po to, by

Ja 5dpt też zrobiłam test... ale wyłącznie po to, by zobaczyć kreski po Ovitrelle - jak długo się utrzymują ;-)
Oczywiście rozumiem zniecierpliwienie, nie każdy wytrzyma 2 tygodnie pt jak ja :p , ale już lepiej iść tak wcześnie na betę ;-)
Idę jutro rano ale do wyniku zejdę na zawał 🤪
 
Jeszcze nie jestem. Jutro punkcja. Ale coś panikuje. To moje drugie in vitro. Pierwsze zakończyło się podaniem 2 zarodków w 3 dobie. Nie miałam mrozaczkow.
To powodzenia życzę i oby wszystkie się zapłodniły, a transfer będziesz miała świeży czy mrożony? Ja szczerze mówiąc nie dałabym rady podejsc drugi raz do tej całej procedury szczególnie punkcji dla mnie to była masakra.
 
reklama
Mój pierwszy ale też nie czuje aby coś miało z tego być chociaż bardzo bym chciała I sobie powtarzam "jestem w ciąży"🤣 Boję się jutra bo jak zobaczę zero to mi odbierze całą nadzieję, którą mogłam jeszcze chwilę żyć 😁
Ja żyłam do dzisiaj . Wydaje mi się ze 6dpt to już chociaż jakiś cień cienia powinien być. Miałam też embroglue i gdzieś kiedyś wyczytałam, że po embroglu się szybciej zagnieżdżają, więc jutro tylko idę potwierdzić, że nic z tego i odstawić te cholerne zastrzyki ,bo już nie mam siły na nie. Myślę, że jednak chociaż to będzie Twój szczęśliwy dzień 😊
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry