reklama

Kto po in vitro?

Niepokorna - Ok , rozumiem. Raczej nie powiedziałbym , że im mniej tym lepiej. W sumie trudno mi powiedzieć co masz zrobić. Są pary które np nie chcą mrozić zarodków z różnych przekonań , także to sprawa indywidualna. Podchodzisz 1 raz i jest duża szansa , że się uda. Jeżeli np chodziłoby o mnie to już sporo mam za sobą niestety nie udanych prób i osobiście chciałabym mieć jak najwięcej zarodków. Także myślę , że zadecydujecie z M później jak będzie wiadomo ile jest dobrych komórek do zapłodnienia. Zawsze może być tak , że uda Ci się za 1 razem i zostaną Ci zarodki zamrożone no to po jakimś czasie możecie wrócić po śnieżynki bez żadnych kolejnych stymulacji , czego życzę Ci z całego serca.:tak:

A jeszcze chciałam się zapytać do jakiej kliniki się wybierasz?

Olusia - No tak te 6 Ci zapłodnili , reszta jeżeli jest dobra to powinna być zamrożona bądź zniszczona w zależności od Twojej decyzji. Nie wiem dokładnie jak to wygląda ale dziewczyny pisały kiedyś , że podpisuje się jakiś dokument w związku z pozostałymi komórkami. Po prostu zapytaj w klinice.
 
reklama
lilia ja tez bym chciała wyłączyć myślenie aż będzie po ale ... Troszkę mnie wyprzedzisz z crio i uruchomisz dobra passe a ja będę miała ze zgorki. Ja czekam na okres który mam mieć jutro lub pojutrze i ruszam. Jestem już ugadana z lekarzem i podchodzę na naturalnym ale na wspomagaczach tupu clexane i jakieś sterydy po transferze . Tez już się stresesuje czy zarodki prawidłowo się odmraza i czy będzie z tego ciąża. To moje ostatnie dwa. Jesli się nie uda to w styczniu będę podchodzić do stymulki jeszcze raz ostatni ale już w Polsce . Mam nadzieje ze do tego nie dojdzie .

Jogo
- dzięki za miłe słowa, ale ja bym nie była taka pewna, że Cię wyprzedzę. Czekam jeszcze na wynik z posiewu, który będę znała we wtorek i znając moje „szczęście” pewnie wyjdzie jakaś bakteria. A jak wyjdzie to marne szanse, że da się to wyleczyć w tym cyklu przed crio. Tak, więc już zaczynam się godzić, że w tym cyklu znowu nie będę miała crio… Już trzymam kciuki za Twoje kruszynki :-)

Oktavi - &&&&&&&&&& na nowa walkę :tak:


JUTRO ZAPOWIADA SIĘ CIEKAWY DZIEŃ :-)

Peti30 - trzymam kciuki za wysoką betę.

Jo.M. - jutro od rana stresuje się razem z Tobą :-) Już trzymam kciuki za pomyślny transfer :tak: Odzywaj się.

Minni27 - &&&& za kolejną weryfikację.

Fusun - powodzenia na USG serduszkowym. Trzymam kciuki i z niecierpliwością oczekuję na informacje od Ciebie :-)

Niepokorna - witaj, powodzenia na wizycie.


LISTOPAD:


25: peti30 - wysoka beta
25: Jo.M. - udany transfer
25: Minni27 - III weryfikacja
25: Fusun - USG serduszkowe
25: Niepokorna - wizyta

26: 29magda09 - kolejne USG po wysokiej becie
26: Lilia♥ - wyniki i wizyta kontrolna

GRUDZIEŃ:

2: Esiek - wysoka beta
3: Minni27 - USG po wysokiej becie
12: dorotav - wizyta przed udanym crio
Zuzia2011 - podejście do crio - jestem mamą :)

Jogo - udany transfer

(data nieznana dokładna) Kinga_1 - udany transfer
 
Ostatnia edycja:
O mamo! Ależ jutro się podzieje :)
peti30 - trzymam kciuki z abetę!
Jo.M. - zaciskam i życzę spokoju :)
Fusun - niech biją mocno!!
Minni27 - za najlepsze wyniki
Lilia - przestań krakać z tą bakterią. Żadnej nie będzie!!

Dziewczyny jakie są normy progesteronu po transferze i jakie są standardowe ilości luteiny jakie zapisuje Wam lekarz?
Czytam co piszecie i przewijają sie duże ilości od 4 do 8 lutein 3 x dziennie. I oczy mi wychodzą na wierzch... Co to znaczy, że "weryfikację" trzeba wykupić? Wiem, że może to naiwne pytanie, ale robię listę pytań, jakie zadam na wizycie, a to akurat wydaje mi się bardzo ważne.
 
reklama
Alternatywa tez sie nad tym zastanawiam i nie wiem....bo jak wiadomo bierzesz leki przed i zaraz po.... wiec chyba progesteron bedzie jakos w miare ok... wiec ja bym chciala sprawdzic progesteron w 3dpt i jak bedzie ponizej 30 to zwieksze ja... chociaz z 2 strony sama nie wiem ile ma byc? a i czy mozna samemu zwiekszyc? nie zaszkodzi to?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry