reklama

Kto po in vitro?

reklama
mmm... - mi mój emek przygotowywał zastrzyki przeważnie jak trzeba było. A jak wepchasz całą igłę do przygotowania leku na pewno będzie ok. Najważniejsze, żeby wymieszać i podać. A punkcja serio nie jest straszna. Odlatujesz i nawet nie wiesz co się z Tobą dzieje. Później budzisz się i na łóżeczku odpoczywasz jakiś czas.
 
20140118_184638-1.jpeg20140118_184612-1.jpegChwilkę temu właśnie upiekłam :)))
 

Załączniki

  • 20140118_184638-1.jpeg
    20140118_184638-1.jpeg
    64,9 KB · Wyświetleń: 74
  • 20140118_184612-1.jpeg
    20140118_184612-1.jpeg
    56,9 KB · Wyświetleń: 78
Olusia7982,dorotav dzięki dziewczyny, co ja bym bez was zrobiła?

aaaaajeszcze jedno pytanie. Tą igłę mam całą wepchnąć czy tak pół wystarczy?

mmm, ja wpychałam do końca i starałam się po skosie, ale nie wiem czy dobrą technikę wybrałam, myślę że najważniejsze to to aby cały płyn wpuścić do ampułki i by się dobrze rozmieszało.


Kinga1, o raju coś Ty KOBIETO narobiła ??? ja też chcę takie cudeńka !! masz na wynos ??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry