reklama

Kto po in vitro?

Juhasek groźna jest tylko farba z amoniakiem w I trymestrze ciąży więc zapytaj fryzjerkę czy ma farbę bez amoniaku, jeżeli tak to śmiało możesz farbować. Mój fryzjer niestety powiedział, że takiego blondu bez amoniaku nie uzyskamy więc zawsze wstrzelam się w wizytę między punkcją a transferem, żeby był jak najmniejszy odrost przez 3 miesiące. Tzn. ja bym mogła chodzić nawet z odrostem na pół głowy jak by mi ktoś zagwarantował, że to pomoże mi zajść w ciążę ale nie dajmy się zwariować.

Madzia czy dobrze pamiętam, że tej Twojej koleżance od początku dziwnie beta przyrastała? To straszne co ją spotkało ale tak niestety wygląda selekcja naturalna, zarodek był pewnie bardzo chory i dlatego nie przetrwał :-(

Jo.M Twoje przeczucie dotyczyło tylko zarodków, że przetrwają do 5-tej doby i transfer się odbędzie, więc jako forumowej wróżce nie masz nic sobie do zarzucenia ;-)

Piosenka odzwierciedlająca mój dzisiejszy nastrój:
Translola - Smutku mój (nikt nie wie jak mi jest chujowo) - YouTube
Uwaga osoby wrażliwe na przekleństwa nie powinny jej słuchać!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Juhasek Kasik ma rację, groźne są tylko farby z amoniakiem. Ale groźne jest nie tylko to, ze ew. dotknie do skóry, ale najbardziej niebezpieczne są opary amoniaku, które wdychamy. Ja się tego właśnie bałam, że inne osoby obok mnie będą miały kładzioną normalną farbę i się niechcący nawdycham. A nie chciałam się dopytywać fryzjera czy tak nie będzie, bo do razu by się zorientował o co chodzi :tak: i poszłaby lawina pytań..
Ale widzisz kiedyś chodziłam do fryzjerki, która z kolei robiła mi blond będąc w ciąży przez CAŁĄ CIĄŻĘ!!! i urodziła zdrowego chłopca :-)

tylko my się trzęsiemy o te nasze skarby dużo dużo bardziej niż inne matki... taki nasz los
 
Montana8 dzięki że pytasz. Nie stety antybiotyk nie pomógł we czwartek jak się dostane wybiersm się znów do pulmonologa. 10.03 mam wizyte u swojego dr prowadzącego ale we środę ide na usg zobaczyć czy antybiotyk nie zaszkodzil mojemu malenstwu.
Jeśli chodzi o samopoczucie to cały czas mi się idbija i co zjem to jest mi nie dobrze, przytylam 3 kg masakra jak tak dalej pójdzie yo będę wyglądać jak słoń. Brzuch i piersi bolą codziennie o plecach nie wspominając ;)
Jeśli chodzi o farbowanie włosów to ja zafarbowalam jeden dzień przed transferem ;)
Montana8 zregeneruj organizm i w maju wychodujesz mnóstwo pięknych dzieci ;)
Esiek super ze podchodzisz fo crio nareszcie się doczekalas zycze aby twój zarodeczek był silny i pozostał z Tobą do końca. Kasik36 przykro mi że się nie udało trxymsm kciuki za następny raz.
Madzia76 współczuję koleżance miała jakieś objawy czy dopiero na usg wyszło?
Infiniti kciuki za jutrzejsza wielką bete.
Mmmm za TwoJe crio i za Wszystkie dziewczyny tyle nas jest że ciężko zapamiętać ;)
 
Hej! jestem nowa na tym forum, 2 tygodnie temu miałam transfer 2 zarodków w klinice bocian w Białymstoku.
dzisiaj robiłam badanie hormonu HCG we krwi i wyszły 455, tzn. że się udało! tylko czy to nie za wysoki wynik jak na tak wczesny okres ciąży??
czy może to też oznaczać że będą bliźniaki??
pozdrawiam!
Marta z Białegostoku!

ps. Gratuluje też innym dziewczynom którym w końcu się udało !:-)
 
MoonCake witaj :) gratuluję, masz dziś wspaniały dzień! i pewnie z radości unosisz się nas ziemią.. to są cudowne chwile, gdy człowiek już wie :-) beta jak najbardziej prawidłowa, wcale nie za wysoka, a czy bliźniakowa to bardziej zobaczysz jak przyrasta. Oby rosła pięknie!
Jaki u Was był powód, że podchodziliście do IVF?
A w ogóle to twarda babka z Ciebie, że dałaś radę wyczekać do 14 dpt. Większość z nas biegnie wcześniej :-p
 
Hej lenkabar i dziękuje bardzo !! :-D
w sumie nie było żadnego problemu ze mną i z mężem ale nie wiadomo dlaczego od ponad 3-ech lat nie mogłam zajść w ciąże,
mieszkaliśmy najpierw w Turcji tam badania robiliśmy wszystko było ok
później w Holandii też było ok. więc w końcu się zdecydowaliśmy na IVF (mój mąż nie jest cierpliwy).

I uwierz mi chciałam wcześniej zrobić test ale mój mąż mi nie pozwolił :-p
 
kasik tak jak mówisz od początku ta jej beta była taka dziwna, najpierw przyrastała za wolno potem wystrzeliła jak z procy i na ostatnium usg było już ciałko żółte i bijące serduszko a teraz był zarodek ale serduszko już nie biło. Ona nie miała żadnych dziwnych objawów po prostu miała termin na usg i tak pokazało ah takie życie.

Moon Cake no to faktycznie gratuluję tej cierpliwości i dotrwania do 14dpt. Beta bardzo ładna i teraz sprawdź tylko jej przyrost, a ile zarodków miałaś podanych?

Lenkabar no ja zakupów też nie dźwigam ale odkurzacz czy mop to jak najbardziej to mój fitness na pierwszy trymestr haha a mam troszkę do ogarnięcia bo domek zacnych rozmiarów, ale górę sprzątać pomaga mi syn, bo to głowniw jego królestwo tam jest.
 
Roznie to z tymi poronieniami niestety...ja tez nie mialam zadnych objawow, plamien, nic... poszlam na usg w 9tc i serduszko juz nie bilo. :/

Od piatku biore luteine i duphaston i czuje sie jak balon. Nie pamietam abym wtedy tak miala. Nie hest to bol ale duzy dyskomfort. Na szczescie juz we wtorek transfer i to juz czlowiek wszystko przetrzyma bo bedzie mial motywacje. I to jaka!
 
reklama
Madzia nie przejmuj sie cyckami , ja tez wpadalam w paranoję i pisałam do dziewczyn ze juz na pewno jest coś nie tak bo cycuchy nie bolą:) potem okazywało sie ze znowu zaczynały bolec i tak z różna intesywnoscia aż do teraz . Dziś juz bolą mniej a czasami w cale , chyba tak juz jest .

esiek ja tak miałam na estrofen po prostu spuchlam. Nigdy nie wiemy jak nasz organizm zareaguje . Trzymam kciuki.

dziewczyny wiem ze strach nas nie opuści ja przed każdym usg sie boje ze lekarz powie ze srduszko nie bije. Każda z nas ma prawie długa historie leczenia i dlatego ten strach jest tak mocno zakorzeniony. Ja jestem po 5 poronieniach bardzo wczesnych ciąż wiec ten lek jest we mnie bardzo głęboko ale juz po malu zaczynam cieszyć sie ciaza:)) uwielbiam patrzeć w lusterku jak mi brzuszek rosnie. Narazie jest jeszcze mały wyglada tak jak bym przytyła ale ja wiem ze on sie zaokrągla z innego powodu:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry