reklama

Kto po in vitro?

no wlasnie OA to temat rzeka. ale jesli nie uda sie w sierpniu to tylko to nam zostalo. ja sama mieszam na 2 pokojowym mieszkaniu i tez nie wiem co wyjdzie,czy bedzie nam dane miec dzieciatko.

esiek-nie wiem czy moge zmienic klinike bo ja mam podpisana umowe, nie z MZ

zula-no wlasnie mam coraz mniejsze zaufanie do kliniki:cool: a do dr nie dzwonilam bo na taka ilosc tel to kiedys tylko 1 raz odebral moj tel wiec teraz sie nawet nie staralam. mam tylko nadzieje ze tobie sie uda i zmienie nastawienie do dr i kliniki
 
reklama
kiki bardzo mi przykro z powodu negatywu!! Trzymaj się!!

Esiek, Tobie z całego serca gratuluje!!

ufff, trochę się zasapałam bo miałam dość intensywny dzień, Właśnie weszłam do domu, czekałam 1,5h przed gabinetem ale warto było bo widziałam serduszko mojego Kropeczka:):):)i teraz jestem najszczęśliwszą osobą na świecie!!!
Miałam iść dopiero w środę, a właściwie jechać do kliniki ale za ostatnią wizytę dostałam fakturę 160zł a jeszcze sporo wydaję na paliwo, tak że wizyta koło 200 zł wychodzi. A przypomniało mi się, że koleżanka mi opowiadała o super gince u której prowadziła dwie ciąże i tak nieśmiało wzięłam od niej namiary była pierwszą osobą oprócz mojego męża i Was która się dowiedziała o kropku:)
i faktycznie Pani Ewa przesympatyczna, wizyta 100zł razem z usg i 2km od mojej pracy. Dostałam książeczkę ciążową, skierowanie na sporo badań i wizyta za tydzień, a potem jak wszystko będzie ok, to wizyty co 4 tygodnie. Póki co najchętniej bym chodziła codziennie.
 
Bzibziok gratuluję, super musimy sobie jakoś ułatwiać życie, te kilometry do klinik nas wykańczają...
Kiki nie wiem, czy uda się w klinice dowiedzieć prawdziwej statystyki, ale słyszałam,że jest jakieś forum o gyncentrum, ale nie wiem jeszcze gdzie i tam kobietki wypowiadają sie mega pozytywnie , nie trać nadziei, ja mam jeszcze jedno podejście z dwoma mrozakami, ale jescze nie wiem kiedy, a co do telefonu do dr M., to dzwoni się po 14 wtedy większa szansa,że odbierze po pracy-mnie się udało dodzwonić i powiadomić o ujemnej becie:-(
 
Zula5, no to wyrażę się tak: miejmy nadzieję że lekarz wie co robi i że tym razem się uda, Kiki udało się tylko nieszczęśliwie się skończyło :-(. Co do statystyki klinik to jeśli są w jakimś tam europejskim programie to muszą takową sporządzać tak mi powiedziała położna w mojej klinice - Invimed


Olusia, a Ty się zapytałaś tej lekarce z oddziału o co chodzi z Twoim wynikiem ?



Bzibziok, gratuluję widoku kropka, zdjęcie na pamiątkę masz ?
 
No właśnie zdjęcia nie mam, bo ginka miała lepsze usg popsute i takim przenośnym mi robiła z którego się nic nie da wydrukować. Ale ponieważ ona też przyjmuje w naszym szpitalu wojewódzkim, to powiedziała że na lepsze usg mnie do szpitala zapiszę i nie będę musiała płacić.
 
BZIBZIOK super, że widziałaś serduszko dzidziolka :-)


MARZEC:

18: Dove28 - wysoka beta
18: Mammoni - wysoka beta
18: kasik36 - wizyty kontrolne
18: Madzia76 - kolejne spotkanie z maluszkiem
18: lenkabar - czwarte spotkanie z dzidzią
18: zula_5 - udany transfer
19: _Infinity_ - kontrola + wyznaczenie daty crio
19: Foote - pierwsze USG
20: Olusia7982 - wizyta kontrolna
21: dorotav - wizyta
24: Uda się - wysoka beta
24: Asita - wizyta kontrolna przed stymulacją
27: Jo.M. - kolejna wizyta u immunologa
27/28: solimar - wysoka beta
27/28: Esiek - pierwsze spotkanie z dzidzią
 
Kiki, strasznie mi przykro, nie trać wiary...ściskam Cię mocno...

dorotav - jest plan, mozna działać...super!!! Najgorsze jest czekanie...

Bzibziok - gratuluje serduszka...to musi być cudne przeżycie :-)

O matko!!! A ile dzieje sie jutro!!!
Dove28, Mammoni - &&&&&&&&& za wysoka beta
kasik36 -zeby wizyta przyniosła ustalenia dokładnie takie jakich sobie życzysz!!!
Madzia, lenkabar - cudownego spotkania z dzidzia, usciskajcie maleństwa :)
zula_5 &&&&& za udany transfer

Dziewczyny, powiedzcie mi jak to jest z tym zagniezdzeniem. Czy zawsze "coś" sie czuje, pojawia sie plamienie? Dzis mam 4dpt wiec jak sobie możecie wyobrazic swiruje i doszukuje sie jakichkolwiek symptomów...a póki co, oprócz lekkiego ciągniecie w brzuchu, nie czuje nic a nic...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Uda się ja czułam mocno zagnieżdżanie, Na 3 dzień po transferze i tak 3 dni, ból jak na okres, ciągnięcie i ogólne anomalie w podbrzuszu aż się popłakałam w pewnym momencie, że boli jak na okres a to przecież zawcześnie i, że pewnie to zły znak:-) Plamienia nie miałam.

Dziś odebrałam betę -320.80:-) wizytę mam na 4.kwietnia:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry