reklama

Kto po in vitro?

Życzę wszystkim udanego długiego weekendu :-)

TOLA to trzymam kciuki żeby @ przyszła jak najszybciej abyś mogla wrócić po dzidziolka, który zostanie z Tobą na 9 miesięcy &&&&&&&&&&&&

Mnie bardzo często boli brzuch i mam wzdety ale to chyba normalne co?


MAJ
2: genna - podglądanko
2: Bziumelka - podglądanko
2: Jogo - kolejne spotkanie z dzidzią
5: genna - podglądanko
5: Jo.M. - wizyta kontrolna
5: solostra29 - wysoka beta
5: _Infinity_ - kolejne spotkanie z dzidzią
6: yplocka1 - udany criotransfer
9: majka201 - kolejne spotkanie z dzidzią
9: Pyscek - pierwsze spotkanie z dzidzią
12: kasik36 - wizyta u immunologa
13: dorotav - wizyta u genetyka
13: Madzia 76 - kolejne spotkanie z dzidzią
13: lenkabar - kolejne spotkanie z dzidzią
14: Esiek - badanie prenatalne
14: Asita - wysoka beta
21: ona232 - kolejne spotkanie z dzidzią
22: Esiek - kolejne spotaknie z dzidzią
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witajcie dziewczyny w majówkowy (jeszcze ładny poranek) :-):-)

Czytam na bierząco bo jak człowiek nie będzie to już koniec i nie nadrobi się taki ruch:-p:-p

Hope piękna beta, teraz już powinnaś być bardziej spokojna....

Pycek moim zdaniem, niestety, beta nie jest dobra... Owszem może to być leniuszek ale ...... Kurde nie chce wywoływać wilka z lasu ale i nie skończe ale taką bete powninnaś mieć w 12dpt. Mimo wszystko zaciskam kciuki aby beta podskoczyła. Myślę że w piątek powinnaś powtórzyć bo nawet ten wynik będzie potrzebny lekarzowi na wizycie.
Pani Loyd wiem co czujesz też już przezywałam porażki:wściekła/y::wściekła/y: Co do crio to w każdej klinice jest inaczej, ja moge podchodzić odrazu po cyklu z punkcją, oczywiście jeśli endo i pęcherzyk będzie rosło... A do następnej punkcji mogłam podejść po 3 cyklach.
Asita to niech maluszki zostaną przy tobie do końca:tak::tak::tak:

Pewnie jeszcze chciałam do któreś coś napisać ale na tą chwilę nie pamiętam:crazy::crazy:

Asita dopisz mnie na jutro do kalendarza bo na 14ta mam podglądanko endo i pechola.


A u mnie ten maj zapowiada się szalony... Teraz w tygodniu jak już pisałam praca od rana do wieczora, w niedziele komunia no i trzeba prawdopodobnie zrobić miejsce na transfer, więc z pracy wpadnę na transfer i z transferu do pracy... Mam nadzieje ze dziecie się nie wystraszy:-)

A nastepną sprawą to jest remont który zaczeliśmy robić. Mieszkamy w bloku z wielkiej płyty i będziemy teraz w maju, pewnie od 12maja, wyrywać cztery furtyny metalowe i zakładać dwie nowe z drzwiami. Przy okazji tego będę musiała rozebrać panele z przedpokoju, skuć trocge płytek. No i robimy wc bo ostatnio zaczeło przeciekać, a że jak się wprowadziliśmy to jej nie ruszaliśmy była w boazeri i cała zabudowana jakimś drewnwm to wszystko już wyrwane i musimy zrobić tam wszystko (płytki, nowy kibel, sufit podwieszany itp itd) A jakby tego było mało to wczoraj na wieczór ten kibelek co jest stary się popsuł całkowicie i teraz jestem bez kibla w domu a że jest długi weekend to dopiero hydraulik przyjdzie w poniedziałek a od środy nie mamy na nic czasu więc obawiam się że nowy kibel dopiero po 12maja a do tej pory bez... Nie wiem jak dam radę, teraz sikam do miski ale co jak będzie potrzeba czegoś więcej?? Kurde a przecież nie będę naprawiać tego kibla jak za tydzień go wywale... Maskara
 
Bizumelka współczuję remontu, ja nie cierpię tego bałaganu, kurzu itp. Najlepiej wyprowadzić się na ten czas gdzieś bo to bardzo uciążliwe, zwłaszcza jak robisz łazienkę. A wszystkie farby, lakiery, cekole i inne śmierdzące rzeczy chyba niezbyt są wskazane przy starankach. Przemyśl sprawę wyprowadzki :tak::-)
 
kasik jak ja mam całe życie ustawiać pod to czy będe w ciąży czy nie to to nie ma sensu i za chwile zwariuje, zresztą nawet jakby się udało to przez te 9dni niewiedzy nic zarodkowi nie zaszkodzi...

yplocka to może bedziemy miały crio w tym samym czasie :-)
 
Bziumelka bardziej chodziło mi o Twoje samopoczucie niż kropka, bo nie dosyć, że leki, nerwy itp. to jeszcze remont i kłopoty z łazienką. Mało komfortowa sytuacja ale może właśnie dzięki temu szybciej zleci czas do wysokiej bety, kciukasy :tak:
 
Hej hej ;-) u mnie dzisiaj deszczowo :-(

GENNA I BZIUMELKA powodzenia na podglądaniu :-) &&&&&&&&&&&&&

JOGO powodzenia na spotkanie z dzidzią :-) &&&&&&&&


MAJ
2: genna - podglądanko
2: Bziumelka - podglądanko
2: Jogo - kolejne spotkanie z dzidzią

5: genna - podglądanko
5: Jo.M. - wizyta kontrolna
5: solostra29 - wysoka beta
5: _Infinity_ - kolejne spotkanie z dzidzią
8: yplocka1 - udany criotransfer
9: majka201 - kolejne spotkanie z dzidzią
9: Pyscek - pierwsze spotkanie z dzidzią
12: kasik36 - wizyta u immunologa
13: dorotav - wizyta u genetyka
13: Madzia 76 - kolejne spotkanie z dzidzią
13: lenkabar - kolejne spotkanie z dzidzią
14: Esiek - badanie prenatalne
14: Asita - wysoka beta
21: ona232 - kolejne spotkanie z dzidzią
22: Esiek - kolejne spotaknie z dzidzią
 
Asia trzymam kciuki zeby 2 kropeczki sie zadomowily u mamuni:)
BZiumelka nie zazdroszczę remontu ale masz racje większy stres jakby tam cię nie było :) pamietam jak remontowaliśmy nowo zakupione mieszkanie i wybrałam farby i mowię "fachowcowi" gdzie co i jak a on mi mówi ze teraz juz tak sie nie robi nie jest modnie , no myślałam ze zabije !!!! A to był wójek mojego M , wiec M musiał cały czas byc bo ja z fachowcem nie gadalam!! ;) myśle ze każda z nas miała jakies przeboje z remontem, a nad czeka kolejny po 5 latach, bo juz chałupa sie sypie, ale wiadomo czekamy na efekty czary mary, czy trzeba bedzie tak pozmieniać mieszkanko by zrobic 3 pokój ;)
A ja mam pytanko co do acardu... Jak go bralyscie, rano czy wieczorem, i potem jak no doszła heparyna? Hope czy ty cos wiesz na ten temat?
 
reklama
Genna ja nie potrafiłabym zostawic fachowców samych, bo na 100% byłoby cos nie po mojej myśli, fachowcy niestety tacy sa :-(. Zreszta u nas remont będa robić fachowcy (hydraulik, gazownik itp) a wkończenia to już mój mąż czyli remont pół na pół.

A co do acardu to ja biorę od 2dc rano i wieczorem nawet jak robie zastrzyki z frexapiriny (czyli cos takiego jak heparyna - chyba) to acard zostaje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry