reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Kto po in vitro?

Dorota , Madzia,lrnkabar dzisiaj wasz dzien:)
A ja Jestem tak szczęśliwa ze szok:) łzy w oczach, mam wrażenie ze ludzie w autobusie patrzą na mnie jak na wariatkę :) dzwonił dr z ostatecNym raportem...Mamy 3 dzieci :) klasy: 3AA, 3 BB, i klasy 2 , najsłabszy ale nie koniecznie najgorszy , dr powiedział ze maja duży odsetek ciąż po takich leniuszkach , czyli taki mamusi leniuszek:) niestety 4 nie dzielił sie juz i zaprzestali hodowli , jeżeli wykazywał by chociaż ciutkę chęci to trzymali by go do jutra czyli do 7 doby

Teraz niech @ przychodzi szybciutko i wracam po dzieciaczki:) zawsze marzyła mi sie 3 :) mam nadzieje Że
Tak bedzie
 
Ostatnia edycja:
reklama
Genna :*****

a ja rano malo zawału nie dostalam:sorry:

na wkladce zywa krew..i to sporo...
pieczenie jak byk...

brzuch boli jak na @.
pomyslalam ze to po wszystkim...ale jak to moja pielegniarka zylka..przypatrzylam sie temu wszystkiemu i mam po prostu podraznienie po luteinie...pęknięcie blony sluzowej przy wardze sromowej malej na calej dlugosci...
podkrwawia i boli...

więc z jednej strony ulga...bo ciagle szansa..a z drugiej zaraz telefon do lekarza...bo co mam robic :/
on uwaza ze duphaston nie jest tak dobry bo to progesteron sztuczny....
 
Ostatnia edycja:
Asita fantastyczna beta, wspaniala wiadomosc, gratuluje:-), dbaj o Was:-D
Genna superasio, ze masz taka cudowna trojczke:-):-)

blueskye
wspolczuje stresu, ktory napewno byl gigantyczny, dzieki Bogu, znalazlas przyczne i oby sie ladnie zagoilo, trzymam kciuki by maluszek dzielnie sie trzymal u mamusi.

Ja powolutku ucze sie cierpliwosci w oczekiwaniu na 20go, chociaz przyznam ze czuje powoli stresik, po hiperce juz praktycznie sladu nie ma ale dopadly mnie mdlosci i wymioty, wiec czas troszku szybciej leci bo miedzy mdlosciami spie:-p
 
Blue ale mnie nastraszyłaś :szok: całe szczęście, że to tylko podrażnienie i mam nadzieję szybko się zagoi. Tak sobie myślę o tej kontrowersyjnej osobie, która pojawiła się wczoraj na forum i też sądzę, że to szukanie chętnych ale nie jestem pewna czy nie jest to dopuszczalne w Polsce. Bo jeżeli dziecko się urodzi i będzie wpisany biologiczny ojciec dziecka a matka zrzeknie się do niego praw to ojciec ma wówczas do niego prawo. Chyba, że się mylę :baffled:

Teraz na spokojnie mogę opisać wczorajszą wizytę. Wszystkie byłyście pod wrażeniem pani doktor a ja się rozczarowałam Wydaje mi się, że była zła, że przyszłam dobrze przygotowana do wizyty, tzn., że to była moja pierwsza wizyta a ja już przyszłam z wszystkimi wynikami. Obejrzała wyniki, spisała wszystko, swoją drogą chyba ma dużą wadę wzroku bo mimo okularów pisała z nosem przy klawiaturze. Może też wiadomość, że mój doktorek zalecił mi wcześniej zrobienie subpopulacji i branie pabi-dexamethasonu ją wkurzyło, wiecie jak to jest jak ktoś innemu lekarzowi wchodzi w jego działkę. Zapytałam o białko S które miałam zrobione (wolne białko S) odpowiedziała, że jest ok ale ja pytam dlaczego "wolne" a ona, że takie robią teraz bo nie ma odczynników ale nie trzeba powtarzać. Nie drążyłam tematu bo widziałam, że nie chce mówić więcej. Zapytałam o progesteron w dniu punkcji to mnie zbyła. Zapytałam czy komórki nk mogły być przyczyną braku implantacji powiedziała, że nie jest w stanie odpowiedzieć mi na to pytanie. Przepisała schematycznie 20 mg encortonu i kazała powtórzyć wyniki za 4 tygodnie. Dziwne to trochę bo któraś z dziewczyn na forum miała nk ponad 40 (ja mam 25) i też miała taką dawkę, tak więc przepisuje wszystkim to samo i w takich samych dawkach. Nie zleciła żadnych innych badań, tylko za 4 tygodnie powtórzyć subpopulacje. No cóż, może dlatego, że nastawiłam się na super podejście to się rozczarowałam bo ogólnie wizyta była ok. Powiedziała też, że mam ładny poziom witaminy D (39,82 ng/ml) ale przyznałam się, że biorę cały czas więc powiedziała, że ok i mam brać nawet w ciąży. Cieszę się tylko z tego, że powiedziała, że moja mutacja D377T w genie MTHFR nie jest groźna bo mam niską homocysteinę 6,01umol/L. Od dzisiaj biorę encorton ale przyplątało mi się zapalenie pęcherza (chyba wychodzą nocne kąpiele w basenie) i musiałam wziąć ura-furaginum, mam nadzieję, że nie będzie jakiejś reakcji na te dwa leki łącznie:zawstydzona/y:
 
Anulla: a jakie mialas endometrium? Tak do 15mm jest ok. Woeksze to juz moze byc problem bo jest przerosniete
 
Anulla: a jakie mialas endometrium? Tak do 15mm jest ok. Woeksze to juz moze byc problem bo jest przerosniete

właśnie ja miałam 19mm, a dopiero po 5 dniach miałam transfer, także było jeszcze grubsze pewnie. Ale za to wynik estradiolu był niski. Wydaje mi się, ze lekarz źle mnie pokierował i przez to straciłam ładnego zarodka.
 
Nie wiadomo co bylo przyczyna porazki. Estradiol tez musi byc na odpowiednim poziomie by przygotwac endo na implantacje. Fakt ze 19mm to dosc duzo i moze byc problem. Masz endometrioze?
 
reklama
tak mam. Właśnie dlatego jest problem z endo. A estradiol - lekarz powiedział, że moze ja tak "trawię" ten hormon, a poza tym biorę metypred, który może ograniczyć działanie estrofemu. A śluzówka reaguje bardzo dobrze na lek.
 
Do góry