reklama

Kto po in vitro?

bziumelka

mi w naszej klinice kazali przyjść 3 tygodnie od pozytywnej bety. niestety wczesniej wyladowalam w szpitalu.....
u mnie zarodek i serduszko bylo widać w 6 tyg.
 
reklama
bziumelka

a nie mialas weryfikacji progesteronu 4 dpt ? bo przecież w naszej klinice to bylo wymagane. chyba ze cos się zmienili od momentu jak ja podchodzilam. luteina 50 i 100 SA refundowane ale najlepiej brać 200 bo tak nie wyplywa i nie podraznia. tyle ze jest droga i nie refundowana.
 
ja wczesniej tez bylam po recepty i nawet nie chcial slyszec o kurcze tym żeby podejrzec co tam się dzieje bo powiedzial ze za wcześnie. wydaje mi się ze robią tak żeby juz byli zarodek i serduszko a nie sam pęcherzyk ciążowy z którego nie wiadomo czy będzie zdrowa ciąża.
 
to powiem Ci ze nie dobrze ze nie robią. bo juz od 4 dpt brama byś dodatkowe leki i do tego momentu progesteron by byl wyższy. nam p Malgosia mówila ze musi być przynajmniej 20 w 4 dpt a jeżeli byl niższy to dolaczali kolejne leki . progesteron odpowiada za utrzymanie ciąży wiec dziwne ze zrezygnowali z weryfikacji tym bardziej ze badanie bylo refundowane
 
Bziumelka ja brałam utrogestan i to jest bardzo dobry lek tylko , że aplikowałam go sobie dopochwowo i miałam bardzo dobre wyniki progesteronu . Nie wiem jak u Was w klinice każą go aplikować bo wiadomo , że przez pochwę lepiej się wchłaniają leki . Niestety utrogestan w Polsce wycofali i teraz firma Adamed ma monopol bo to ona produkuje luteinę . Utrogestan tak samo jak luteina to naturalny progesteron ale nie powoduje podrażnień jak luteina .
 
Labo biorę go właśnie dopochwowo, a co do utrogestanu to u mnie w klinice go sprzedaja to akurat nie problem. Przy pierwszym crio miałam prg 8,5 w 4dpt i zalecenie aby brac dodatkowo dupka, w cyklu ze świeżakami ponad 33 i teraz przy crio również nisko więc chyba u mnie taka natura. Ale dupka zwiekszyłam i będę się oszczędzać, jak narazie żadnych plamień...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry