reklama

Kto po in vitro?

lolitka200



dziekuje ci kochana bo juz mnie napadly jakbym chciala dla nich zle a przeciez ja wiem co one przezywaja!!! wiec dziekuje za te obelgi co do ojej osoby wiem juz ze choc bede cos wiedziec nie warto sie tym dzielic zz innymi bo cie jeszcze obraza!
 
reklama
Bziumelka w morfologii nie wyjdzie czy jest krew rozrzedzona aby to zobaczyć trzeba zrobić badanie na krzepliwość krwi - APTT bo to jest najważniejsze natomiast jeśli bierze się acard , polocard lub inne pochodne aspiryny to tam jest inne działanie - leki te działają na płytki krwi powodując brak agregacji a co za tym idzie nie tworzą się zatory płytkowe i teraz podczas przerwania ciągłości naczyń krwionośnych to nie dochodzi tak szybko jak powinno do tworzenia się tzw strupka czyli takiej tamy z płytek krwi - tego nie można wykryć w badaniu krzepliwości krwi .Badając natomiast APTT to sprawdzamy czy nie brakuje czynnika krwi , który też bierze udział w procesie krzepnięcia krwi to samo dotyczy czasu PT z tym że w tym przypadku znowu chodzi o zupełnie inny czynnik krzepnięcia krwi . Mam nadzieję , że troszkę wyjaśniałam o co chodzi z tą krzepliwością - tak naprawdę to jest wiele czynników , które krążą w naszej krwi i w odpowiednim momencie tamują krwawienia .
 
Ona przepraszam bardzo ale ja Cie nie napadłam tylko wyjasniałam...

Lolitka chodziło mi że acard mała dawka a aspiryna duża dawka, no właśnie mi robili to APTT przed punkcją miałam napisać ale zapomniałam jak to się nazywa. Zawsze to było w normie więc pewnie na podstawie tego podejmowali decyzje.
 
Ona- ode mnie dla ciebie info jedno---nie jest mi głupio..bo chyba nie rozumiesz co piszesz.ale nie obchodzi mnie to bo juz to wystarczajaco wywalilas wielgachnymi literami..w kolorach tęczy....

jak nie rozumiesz co piszesz to nie pisz.
historie aspiryny tutaj znamy-wyobraź sobie nie tylko Ty czytasz forum.
napisałaś"NIC CO ROZRZEDZA KREW" i dalej to podtrzymujesz siejac ferment...choc chwile temu twierdzilas ze jest zupełnie inaczej....

nie wiem kto kto"one cie napadły"...jakie obelgi???
dzizys..wez sie kobieto wycisz...

ja od tego momentu ignoruje Twoje wypowiedzi..jako nic nie wnoszące oprócz zamętu i nie wiadomo czego....nie mam siły czasu ani tymbardziej ochoty na takie infantylne gadki.
mam naprawdę wazniejsze sprawy na gowie niz zajmowanie sie Twoimi wielkimi literami i nawoływaniem do niebrania leków zalecanych przez lekarzy...

wiec jesli bedziesz do mnie pisac i odwoływac sie w jakis sposób do mojej osoby-włacze opcję "blokuj"...
jesli potrafisz zachowac sie z honorem..to przyznaj ze palnełas głupotę.. i nikt tu nie rzucał obelg(jeśli tak..to jakie...).

i bede reagowac za kazdym razem jak kts bedzie pisal taką rzecz..bo jest to obrzydliwe i krzywdzace...(nie bierzcie acardu....dzizys..a myslalam ze to XXI wiek)
i nie pisz do mnie..ok? bo zapewniam cię..ze nie wiesz co przezywam..i co czuję....
 
Ona tak jak dziewczyny pisza pomiedzy aspiryna i acardem jest duza roznica, zresztą acard dają sami lekarze, którzy przecież wiedzą co robią. W mojej klinice tak jest, w tej co Blueskye też więc widać to nie jest niebezpieczne bo by było napisane aby przerwać branie. A ta dziewczyna to może przegieła z ilością i dlatego jej punkcji nie zrobili...
ta dziewczyna brała kilka aspiryn dziennie przez kilka dni....

Bziumelka...na stopien rozrzedzenia krwi APTT..ale ktoras z dziewczyn juz tu o tym pisała...
 
reklama
Bziumelka..nie wiem..przysięgam...
na dzis zadnych.
mamy za pol roku gdzies szanse w angeliusie.jak nazbieramy a ja przeżyję...to podejdę.
ktoś chce mi oddac swoich 6 oocytów mrozonych...
mozliwosci niby są.tylko środków nie ma...


na razie chcę dozyc jutra..przyszlego tygodnia..obojetnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry