Dziewczyny wpadalam do was na chwile zeby zobaczyć co słychać a tu tak bardzo zawiało chłodem . Pamiętajcie ze to forum jest po to zeby sie wspierać i dzielić wiedza . Krytykując kogoś starza sie nieprzyjemna aurę w okół forum.
Odnosilyscie sie do dziewczyny która pisała ze wzięła w dzień czy 2 dwa dni przed punkcja leki na przeziębienie które spowodowały rozrzadzenie krwi i odwołano jej punkcie. Owszem była taka sytuacja i potem nas tu ostrzegała zeby na to uważać ! Co do akardu to juz wedle zaleceń lekarza ale nie wolno go tez mieszać z innymi środkami mogącymi rozrzadzic krew.
Pycek ja ciagle wierze ze twoja ciaza choć rozwija sie z opóźnieniem to da radę i jej dalszy rozwój będzie prawidłowy. Znam osobę której ciaza była rozwinięta na 2 tyg do tylu ale potem juz rozwiała sie prawidłowo . Ale musisz wiedzieć ze moze być rożnie. Ja ronilam 5 razy za każdym razem miałam nieprawidłowy przyrost bety aż do mojej obecnej ciazy ( po leczeniu) . Dlatego jest ważne zeby badać bete na początku a potem juz tylko usg weryfikuje prawidłowość przebiegu ciazy. Nic nie mozesz zrobić tylko leżeć brac leki i nie tracić nadziei w swoje szczęście.
Yplocka tak jak opisujesz swoje krwawienie to całkiem mi sie kojarzy z tym jakie ja miałam w 6 tyg ciazy. Zdiagnozowano u mnie krwiaka. Moze i u ciebie sie zrobił ? Ja miałam na początku krwotok żywa krwią a potem bardziej plamienia na początku żywa krwią ale ze 2-3 dni potem juz brązowa. Bete masz ładna wiec moze to to cholerstwem sie przyplatalo? Odpoczywaj , bierz leki a my tu będziemy trzymać kciuki za was&&&&
dziewczyny badzcie cie dla siebie wiara, wsparciem i budujcie nadzieje. Nie zawsze musicie sie ze sobą zgadzać ale moze krytyczne uwagi na pivate?