Pyscek jestes dzielna dziewczyna, pelna optymizmu i wierze,ze Twoje malenstwo zrobilo teraz psikusa i na nastepnej wizycie bedzie widac bijace serducho &&&&& jestesmy w tym samym dokladnie czasie ciazy i licze,ze wszystko bedzie dobrze. Wiara i modlitwa czyni CUDA...moje malenstwo jest wymodlone przez cala rodzine, ja w to wierze :-) Badz twarda i walcz dla maluszka...
Lilka mysle,ze to nie czas i miejsce na takiego dolowanie dziewczyny. Jestesmy tutaj po to aby sie wspierac w dobrych i zlych chwilach. Pamietajmy,ze kazda ciaza jest inna i to nie matematyka ze na tym samym etapie musi byc tak samo. Rozumiemy,ze u ciebie byla podobna sytuacja i miejmy nadzieje,ze u Pyska sie nie powtorzy ale dajmy jeszcze nadzieje dziewczynie, nie dolyujmy jej, juz wystarczajaco ma zmartwien. Wiem,ze tez nie zawsze chce sie dawac te nadzieje kiedy powinno sie przygotowac na najgorsze ale nalezy wspierac sie...Tobie rowniez bylo ciezko w tych chwilach i pewnie nie chcialabys od razu od dziewczyn uslyszec,ze nie masz na co liczyc i ze na pewno nic z tego nie bedzie...taka moja uwaga, nie obrazaj sie od razu na zdanie moje i innych dziewczyn ale taka jest prawda...
Yplocka kochana Ty lez, odpoczywaj, niebieraj sily i wszystko bedzie na pewno dobrze. Beta byla bardzo dobra wiec musi byc dobrze...&&&&& za wizyte :-)