Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hess, tulę mocno:-*
Kurde, masz podobną sytuację do mojej, moje zarodki przestały się dzielić po 2 dobie, w trzeciej tylko jeden się podzielił;-(
Może mamy jakiś wspólny mianownik, źle przeprowadzoną stymulację???
Tyle starań, zastrzyków, wyrzeczeń;-(Tak mi przykro kochana!!!!!Naprawdę, brak mi słów;-(
Zobaczymy, co dr. Pałka Ci powie, bo jesteśmy podobnym klinicznym przypadkiem.
calineczkaa - może winą była ta bardzo długa stymulacja?? Może pod koniec stymulacji powinien jednak trochę zmiejszyć dawkę?? Nie mam pojęcia. Ńajbardziej mi żal, że nawet do transferu nie doszło. Żeby chociaż ten 1 zarodeczek przeżył..... no cóż, u mnie w rodzinie zawsze jest wszystko pod górkę. Mam nadzieję, że następnym razem pójdzie lepiej. Jak się tylko dowiem czegoś od Pałki dam znać......już 14, miał ok 13 dzwonić...ech
Hess jak to k...a mozliwe?????? Kochana aż łzy mi popłynęły....:-( istny koszmar...człowiek czeka przynajmniej na ....szansę ...a tu taka dupa...:-( Ściskam gorąco Kochana....tak mi przykro:-(
Kochana, nie poddawaj się, razem jedziemy na tym samym wózku.
Będziemy razem się wpierać, wymieniać info, teraz przynajmniej powinni wiedzieć, jak się z Tobą obejść, skoro słabo odpowiadasz na stymulację, nawet mimo wysokiego AMH, to powinni chyba teraz zastosować krótki protokół.
A tu link, przeczytaj Postępowanie diagnostyczne i lecznicze u kobiet ze zmniejszoną reaktywnością... |
Nie trać nadziei, wiem, że smutno, że nawet do transferu nie doszło:-(
Kochana, ulżyj jakoś sobie dzisiaj. daj upust emocjom.
Wierzę, że następne podejście będzie tym ostatnim dla Nas
Hess ja myślę ze stymulacja była zwalona :-( kurczę tak mi przykro... kurczę nie poddawaj się następnym razem będzie lepiej..nie wiedzieli jak Cię stymulować, teraz już będą wiedzieli to jest plus...w ogóle wszystkie nie przetrwały do 3 doby czy jakies poszly dalej? bo niby powinni dzwonic wtedy? wiec może mialas 1-2 zarodeczkiw 4 dobie?? które po prostu nie daly rady..
kate_p7 - podobno wszystkie w tym samym czasie na tym samym etapie odpadły. Nie, że np. z 4 zostały 2 potem żaden, tylko wszystkie były cacy a potem jak jeden mąż odpadły.
Nie poddaję się kochane, to dopiero pierwsza próba była. Ale wypłakać to się muszę. I niech ten lekarz jeszcze zadzwoni, bo nie już w ogóle nie wiem co robić z brzuchem mym :/