dorotav
Fanka BB :)
kikifish, dzięki, fizycznie czuję się dobrze, psychicznie dalej kiepsko. Pilnuj tej swojej tarczycy bo widzę że ona też taka szalona jak moja, po tygodniu od zmiany dawki euthyroxu zbadaj sobie poziom TSH, żebyś za mocno jej nie zbiła.
Lilia, a na te NK nie możesz dostać encortonu ? z tego co kiedyś się orientowałam to te wlewy do tanich nie należą, pamiętam że Jogo je miała. W styczniu to kochana masz się na forum stawić w pełnej gotowości !!
agulla, ja robiłam subpopulacje limfocytów w Poznaniu w szpitalu onkologicznym w pracowni cytometrii, koszt 100zł plus morfologia 8zł, GizaS wkleiła linka.
GizaS, ja właśnie w tym szpitalu co wkleiłaś link robiłam panel, jak co to zapraszam
tydzień czekałam na wyniki, wysyłają pocztą.
ying-ying, witaj na forum, trzymam kciuki za jutrzejszy wynik bety, napisz coś więcej o sobie z jakiego powodu podchodziliście do ivf, gdzie się leczysz ?
yplocka, pęcherzyki nie pękną, spokojnie. Trzymam kciuki.
Dzisiaj wzięłam pierwszą tabletkę bromergonu, w nocy tak mnie piersi bolały że spać nie mogłam, szałwia zatrzymała laktację ale dalej są powiększone i nabite, tylko mąż się cieszy
a ja mam już dość, do tego przechodzą fazę buntu, złości i nerwów, sama ze sobą już nie wytrzymuję bo wszystko mnie denerwuje, jednym słowem chyba dostaję świra. 
Lilia, a na te NK nie możesz dostać encortonu ? z tego co kiedyś się orientowałam to te wlewy do tanich nie należą, pamiętam że Jogo je miała. W styczniu to kochana masz się na forum stawić w pełnej gotowości !!

agulla, ja robiłam subpopulacje limfocytów w Poznaniu w szpitalu onkologicznym w pracowni cytometrii, koszt 100zł plus morfologia 8zł, GizaS wkleiła linka.
GizaS, ja właśnie w tym szpitalu co wkleiłaś link robiłam panel, jak co to zapraszam
tydzień czekałam na wyniki, wysyłają pocztą.ying-ying, witaj na forum, trzymam kciuki za jutrzejszy wynik bety, napisz coś więcej o sobie z jakiego powodu podchodziliście do ivf, gdzie się leczysz ?

yplocka, pęcherzyki nie pękną, spokojnie. Trzymam kciuki.

Dzisiaj wzięłam pierwszą tabletkę bromergonu, w nocy tak mnie piersi bolały że spać nie mogłam, szałwia zatrzymała laktację ale dalej są powiększone i nabite, tylko mąż się cieszy
a ja mam już dość, do tego przechodzą fazę buntu, złości i nerwów, sama ze sobą już nie wytrzymuję bo wszystko mnie denerwuje, jednym słowem chyba dostaję świra. 
Ostatnia edycja:
bo jak tu już tak szalejesz to chyba dlatego, że komórki rosną w szalonym tępię:-) a ja Cie wpisałam dopiero na 22ego??
