reklama

Kto po in vitro?

szkrabek nie dobrze, ze brzuszek boli, albo już masz oznaki wczesnej ciąży bo zarodki ze szkiełka wysyłają fluidki ciążowe:-D
No i szkrabie, skorupiaku :-p zapisz mnie na bete jutro, niech mi BB kibicuje dalej, bo macie dobre efekty:tak:Brzuch mnie boli strasznie, tak napadowo biorę nospę, ale się zastanawiam czy to normalne? i tak jest lepiej niż pare dni temu, myślałam że ciąża to miesiąc miodowy, a tu siusiu w nocy co 2 h, budzi mnie zgada do tego brzuch boli i mam katar cały czas...ponoć katar to przez hormony...
GizaS, Calina && za wizyty, będzie dobrze, czekamy na relacje:happy:

sykatynka za transferek &&& żeby był udany;-)
 
reklama
szkrabek nie dobrze, ze brzuszek boli, albo już masz oznaki wczesnej ciąży bo zarodki ze szkiełka wysyłają fluidki ciążowe:-D

kurcze zastanawiam się co się dzieje... bo to nie jest ból na miesiączkę, tylko kłucie... brzuch wydęty i ciężko wciągnąć (bo boli). Ale nie mam duszności żadnych... ech... mam nadzieję, że nie odwołają transferu :-(
 
Szkrabku, ja też tak miałam, przeszło mi po jakiś 3 dniach.

dzięki calineczkaa - zaczynam mieć czarne myśli - dziś mój 3 dzień po punkcji (w sobotę miałam punkcję) - więc jest światełko w tunelu :-) oby przeszło, bo zaczyna mnie irytować, że nic nie mogę - poleguję jak wracam z pracy - dom to już istne pobojowisko, ale nie mam siły by zacząć ogarniać.
Nawet mąż wczoraj powiedział "widać, że się źle czujesz - dawno nie było takiego bałaganu w domu - hahaha" ;-) na szczęście coś tam ogarnia, ale to nie to samo oczywiście :-)
 
szkrabek ja w sumie tez długo się źle czułam, brzuch bolał, żadnych gwałtownych ruchów robić niw mogłam, brzuch wielki, bolesny ale przeszło przed ET. Jakby nie było jajniki są powiększone pokłute i w organizmie niezła burza hormonalna teraz jest. Pękły pechole prg zaczął przyrastać, więc od tego tez może boleć brzuch i możesz się źle czuć. Wszystko będzie dobrze, pewnie przed ET już poczujesz się dobrze:-)
 
och kochane :-) miód na moje uszy - DZIĘKUJĘ WAM!!! od razu lepiej się czuję ;-) dzięki dzięki dzięki Wam za pocieszające słowa! no dobrze, to już się przymykam i nie narzekam na swoje dolegliwości.

Ok 11:00 dzwonię by sprawdzić jak tam "moje maluchy" przetrzymały noc :tak: dam oczywiście znać
 
Szkrabek mam nadzieje ze dolegliwości zwiazane z bólem brzucha ustąpią do transferu! Ja miałam teraz mega bóle jak jechałam z mężem samochodem to myślałam ze zaraz wszystko mi wypadnie :-/ nigdy nic takiego nie odczuwałam :-( ale przeszło do transferu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry