Agulla - 14.12
fruitofhope - dużo czytałam, rozmawiałam z różnymi kobietami po porodach naturalnych / cesarkach. W dodatku w domu mam praktycznie samych lekarzy więc też odradzali mi CC. To jest operacja, która może skończyć się wieloma komplikacjami. Kobieta też dłużej dochodzi do siebie - w końcu przecięte są warstwy na skórze plus macica, która przez to też się osłabia. W kolejną ciążą może dojść nawet do pęknięcia w tym miejscu, dlatego nie jest wcale tak różowo poddawać się CC. Oczywiście w szpitalu nic takiego nie powiedzą, bo srogo "kasują" za cesarkę na życzenie - na Polnej 5 000 zł, w dodatku raz, dwa, szybko idzie i po sprawie, do następnego klient.. znaczy... pacjenta;-)